Groźba ekologicznego kryzysu: Huti zaatakowali tankowiec u wybrzeży Jemenu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 sierpnia 2024, 08:10
Morze Czerwone
Morzu Czerwonemu grozi katastrofa ekologiczna/Shutterstock
Czy Morze Czerwone stanie się areną ekologicznej katastrofy? W środę tankowiec Sounion stał się celem ataku Huti. Dzięki francuskiemu niszczycielowi załoga została uratowana, ale groźba poważnego wycieku ropy jest realna. Departament Stanu wzywa do natychmiastowych działań.

Tankowiec Sounion zaatakowany przez Huti

Sounion został zaatakowany w środę około 140 km na zachód od jemeńskiego portu Al-Hudaja. Załogę tankowca podjął w czwartek francuski niszczyciel wysłany w ramach unijnej misji Aspides. Według władz Grecji nikt z 25-osobowej załogi nie został ranny.

„Ciągłe ataki Huti grożą wyciekiem miliona baryłek ropy do Morza Czerwonego (…) Huti wyraźnie pokazali, że są skłonni zniszczyć rybołówstwo i regionalne ekosystemu, na których polegają Jemeńczycy i inne społeczności” – napisano w komunikacie Departamentu Stanu.

USA apelują o pomoc w zapobieganiu katastrofie ekologicznej

„Wzywamy Huti do natychmiastowego zaprzestania tych działań oraz apelujemy do innych krajów, by wystąpiły naprzód i pomogły zapobiec tej katastrofie ekologicznej” – dodano.

Misja Aspides ostrzega przed poważną katastrofą ekologiczną

Przed groźbą „poważnej katastrofy ekologicznej” na obszarach Morza Czerwonego przestrzegła w sobotę również misja Aspides. W komunikacie na platformie X zaznaczyła ona, że w czwartek na ostrzelanym tankowcu nie było widać ognia, natomiast dzień później statek się palił.

„Ta sytuacja pokazuje, że tego rodzaju ataki stanowią zagrożenie nie tylko dla swobody żeglugi, ale także dla życia marynarzy, środowiska i w konsekwencji wszystkich obywateli mieszkających w tym regionie” – napisała misja Aspides.

Huti eskalują ataki na statki od początku wojny w Gazy

Jak przypomniała agencja AP, od wybuchu wojny w Strefie Gazy w październiku ubiegłego roku wspierani przez Iran rebelianci Huti zaatakowali rakietami i dronami około 80 statków, przejęli jeden statek i zatopili dwa. Wskutek ich ataków życie straciło czterech marynarzy.(PAP)

wia/ sp/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj