Chiny wyznaczyły gospodarcze cele na 2025 rok. Będzie finansowa bazuka?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 marca 2025, 12:10
Chiny odpowiadają Trumpowi w sprawie ceł
Chiny wyznaczyły gospodarcze cele na 2025 rok. Będzie finansowa bazuka?/PAP/EPA
Chiny ogłosiły w środę, że ich cel wzrostu PKB w 2025 rok wynosi "około 5%", jednocześnie przedstawiając szereg bodźców stymulacyjnych, mających wesprzeć gospodarkę w obliczu rosnących napięć handlowych ze Stanami Zjednoczonymi – pisze CNBC.

Zwiększenie planowanego deficytu

Aby zrealizować ten ambitny cel, Pekin zwiększył planowany deficyt budżetowy do "około 4%" PKB, co stanowi najwyższy poziom od 2010 roku. Dodatkowo rząd planuje emisję obligacji specjalnych o długim terminie zapadalności o wartości 1,3 bln juanów (178,9 mld dolarów), a także wsparcie dla banków państwowych na kwotę 500 mld juanów.

Reakcja na spowolnienie gospodarcze

W obliczu spowolnienia popytu wewnętrznego Pekin obniżył prognozę inflacji do "około 2%" — najniższego poziomu od ponad 20 lat. Wzrost cen konsumpcyjnych w latach 2023-2024 wyniósł zaledwie 0,2%, a ceny producentów spadają nieprzerwanie od ponad dwóch lat.

Aby pobudzić konsumpcję, rząd planuje rozszerzenie programu wymiany towarów konsumpcyjnych oraz kontynuowanie działań stabilizujących rynek nieruchomości. Pekin zamierza również utrzymać stopę bezrobocia na poziomie 5,5% i stworzyć ponad 12 mln miejsc pracy w miastach.

Napięcia handlowe z USA

Ogłoszenie nowych celów gospodarczych zbiegło się z eskalacją napięć handlowych między Chinami a Stanami Zjednoczonymi. Po nałożeniu przez administrację Donalda Trumpa dodatkowych 20% ceł na chińskie towary, Pekin odpowiedział nowymi cłami na wybrane amerykańskie produkty oraz ograniczeniami eksportowymi dla 15 firm z USA. Dodatkowo, Chiny umieściły 10 amerykańskich przedsiębiorstw na liście "nierzetelnych podmiotów", co może wpłynąć na ich możliwość prowadzenia działalności na chińskim rynku.

Wsparcie dla sektora technologicznego

Oprócz środków fiskalnych Chiny zapowiedziały intensyfikację wsparcia dla sektora prywatnego oraz technologicznego. W ubiegłym miesiącu prezydent Xi Jinping spotkał się z czołowymi przedsiębiorcami, w tym Jackiem Ma z Alibaba Group i Liangiem Wenfengiem z DeepSeek AI. Deklaracje wsparcia dla prywatnego biznesu mogą być kluczowe dla odbudowy zaufania inwestorów.

Pomimo ambitnych zapowiedzi rynki finansowe zareagowały z umiarkowanym optymizmem. Indeks giełdowy CSI 300 pozostał względnie stabilny, a rentowności obligacji 10-letnich spadły po zapowiedzi potencjalnych obniżek stóp procentowych i rezerw bankowych. Kurs juana offshore osłabił się do poziomu 7,2729 za dolara amerykańskiego.

Czy 5% wzrostu jest realne?

Wielu ekspertów kwestionuje, czy Chiny będą w stanie osiągnąć zakładany wzrost na poziomie 5%. David Kuo, współzałożyciel The Smart Investor, określił ten cel jako "fantazję", podkreślając, że kluczowe filary wzrostu — konsumpcja prywatna, wydatki rządowe i eksport — są pod presją. Słaba dynamika sprzedaży detalicznej i dalsze problemy sektora nieruchomości mogą utrudnić realizację ambitnych planów Pekinu.

W najbliższych miesiącach kluczowe będzie obserwowanie, jak rząd realizuje swoje zapowiedzi i czy rzeczywiście uda się pobudzić wzrost w drugiej gospodarce świata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: CNBC
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj