Forsal logo

Niemcy walczą o przywództwo w UE. „Tagesspiegel”: Berlin powinien zrezygnować z prawa weta

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 lutego 2026, 12:40
Niemcy walczą o przywództwo w UE. „Tagesspiegel”: Berlin powinien zrezygnować z prawa weta
Niemcy walczą o przywództwo w UE. „Tagesspiegel”: Berlin powinien zrezygnować z prawa weta/Shutterstock
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz powinien podczas otwarcia Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa zapowiedzieć rezygnację Niemiec z prawa weta w Unii Europejskiej – ocenia dziennik „Tagesspiegel”. Zdaniem gazety taki krok byłby wyraźnym sygnałem, że Berlin jest gotów przejąć większą odpowiedzialność i przewodzić Europie w czasie kryzysu.

Europa "w godzinie próby"

Wystąpienie Merza na MSC będzie miało szczególne znaczenie, ponieważ Europa ze względu na liczne wyzwania znajduje się „w godzinie próby” – pisze „Tagesspiegel” w opublikowanym w piątek komentarzu.

Prezydent Francji Emmanuel Macron, którego pozycję osłabiły liczne kryzysy, pokazał, że nie jest europejskim liderem, za jakiego wielu, a także on sam, go uważało. Macron zdyskredytował się działaniami na własną rękę, takimi jak niedawna propozycja zaproszenia prezydenta Rosji Władimira Putina na spotkanie państw G7 – zauważa Anja Wehler-Schoeck.

Niemcy powinny zrezygnować z prawa weta w UE

Wystąpienie Merza na rozpoczęcie MSC musi nie tylko wyznaczyć ton całej konferencji, ale być czymś więcej – dowodem na zdolność Niemiec do przewodzenia. „Przewodzenie polega także na tym, by w decydujących momentach zrezygnować z własnej władzy. Silnym sygnałem w tym sensie byłaby zapowiedź, że Niemcy nie będą w przyszłości korzystały ze swojego prawa do weta w UE” – tłumaczy komentatorka „Tagesspiegla”.

Niemcy od dawna zabiegają o wprowadzenie systemu większościowego

Proces decyzyjny w UE jest obecnie blokowany w centralnych kwestiach przez weto pojedynczych państw. Niemcy od dawna zabiegają o wprowadzenie systemu większościowego. Obawiają się tego przede wszystkim mniejsze państwa. „Jednostronna rezygnacja przez Niemcy – największego i najsilniejszego gospodarczo kraju UE - byłaby bezprecedensowym aktem europejskiego przywództwa” – pisze w konkluzji komentatorka „Tagesspiegla”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJedno zdjęcie i krótki podpis. Trump znów wywołał burzę we Włoszech »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj