Volkswagen podnosi ceny. Nawet 2500 euro „kary” za silnik spalinowy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 września 2024, 12:23
[aktualizacja 10 września 2024, 13:12]
Volkswagen Touareg w nowej odsłonie
Volkswagen podnosi ceny. Nawet 2500 euro „kary” za silnik spalinowy/Volkswagen
Jeden z największych światowych producentów samochodów postanowił zareagować na trapiący go kryzys i zmusić klientów, by za niego zapłacili. Już od 12 września niemieccy dealerzy zmuszeni będą podnieść ceny samochodów z silnikami spalinowymi. Które modele o ile zdrożeją i kiedy podwyżka w Polsce?

O problemach, z jakimi boryka się Volkswagen, mówi się coraz głośniej od kilku tygodni, jednak dotychczas nikt nie spodziewał się, że lekarstwem na niektóre z nich będzie podwyżka. Nie zapowiadała tego również sama firma w swych ostatnich komunikatach.

Samochody spalinowe droższe. Volkswagen podnosi ceny

Teraz jednak stało się jasne, że bez podniesienia cen samochodów Volkswagenowi nie uda się zażegnać problemów finansowych, związanych częściowo ze zmniejszaniem się popytu na auta elektryczne. Od początku roku ich sprzedaż w Niemczech spadła o ponad 30 procent, niedługo po tym jak skończyło się rządowe dofinansowanie do ich zakupu. I w tym kontekście nie dziwi, że zarządzona przez Volkswagena podwyżka cen dotyczyć będzie jedynie modeli z silnikami spalinowymi.

Jak poinformował magazyn „kfz-betrieb”, zaledwie kilka dni temu dealerzy otrzymali od centrali firmy informację, iż ceny wybranych modeli muszą pójść w górę od najbliższego czwartku, 12 września. Zdrożeją niemal wszystkie modele, oprócz VW Polo, a korekta cenowa dotyczyć ma roku modelowego 2025. Jednocześnie firma nie podaje powodów podwyżki, ale w ocenie ekspertów chodzić może zarówno o podratowanie trudnej sytuacji finansowej firmy, jak i o unijne cele związane z limitami emisji CO2. Jak wylicza Spiegiel, średnia emisja CO2 w nowo sprzedawanych samochodach musi spaść od przyszłego roku ze 116 gramów na kilometr, do 94 gramów.

Podwyżka cen modeli Volkswagena

A jak bardzo zdrożeją poszczególne modele? Na największy wydatek szykować muszą się chętni do nabycia Touarega, który od czwartku zdrożeje o 2500 euro, a za Passata trzeba będzie zapłacić o 1300 euro więcej. Pozostałe podwyżki wyniosą:

  • - Taigo – 490 euro
  • - T-Cross – 500 euro
  • - T-Roc - 765 euro
  • - T-roc Cabrio - 870 euro
  • - Golf - 1150 euro
  • - Golf Variant - 1150 euro
  • - Tiguan - 1100 euro
  • - Touran - 830 euro
  • - Passat - 1325 euro
  • - Arteon Shoting Brake – 1165 euro
  • - Touareg - 2490 euro

Na razie nie wiadomo, czy na niemieckie podwyżki zareagują również dealerzy w pozostałych państwach Unii Europejskiej, ale należy się tego spodziewać. Volkswagen podnosi także zalecane ceny detaliczne niektórych elementów wyposażenia. W górę pójdą między innymi: dachy panoramiczne i przesuwane, koła zapasowe, różne opcje nawigacji i informacyjno-rozrywkowe, dodatkowe ogrzewanie, wyświetlacze przezierne, a także różne pakiety wyposażenia i usługi związane z nadwoziem pojazdów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Wojciech Kubik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce obronności i bezpieczeństwa.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraVolkswagen podnosi ceny. Nawet 2500 euro „kary” za silnik spalinowy »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj