Rośnie napięcie na linii Warszawa-Berlin. Chodzi o niemieckie działania ws. granicy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 maja 2025, 09:46
Granica polsko-niemiecka
Rośnie napięcie na linii Warszawa-Berlin. Chodzi o niemieckie działania ws. granicy/ShutterStock
Napięcie w relacjach polsko-niemieckich jest coraz większe, a głównym powodem tego stanu rzeczy są działania i plany Niemiec ws. kontroli na wspólnej granicy. Przyszły rząd Friedricha Merza zapowiada zaostrzenie tych kontroli, zaś Polska mocno krytykuje te plany i uważa, że wdrożenie zakłóci funkcjonowanie wewnętrznego rynku UE.

Polska krytykuje plany Niemiec ws. kontroli granicznych

Kontrole na granicy niemiecko-polskiej stanowią problem dla codziennego ruchu granicznego, a także funkcjonowania rynku wewnętrznego UE i dlatego nie chcemy ich zaostrzenia - powiedział szef ambasady RP w Niemczech Jan Tombiński w rozmowie z portalem Politico.

Portal zwraca uwagę, że te słowa padły zaledwie kilka dni przed pierwszą wizytą w Warszawie przyszłego kanclerza RFN Friedricha Merza.

Tombiński, jak informuje Politico, skrytykował plany przyszłego rządu Niemiec, dotyczące zaostrzenia kontroli granicznych. "Obecne kontrole na granicy niemiecko-polskiej stanowią już problem dla codziennego ruchu granicznego i funkcjonowania rynku wewnętrznego UE. Dlatego nie chcemy zaostrzenia kontroli granicznych" — powiedział polski dyplomata.

Co planuje rząd Merza?

Chadecja Friedricha Merza, która ma przejąć władzę w RFN w najbliższy wtorek w koalicji z socjaldemokratami, od dawna obiecuje bardziej stanowcze stanowisko w sprawie migracji, aby "odzyskać wyborców prawicy".

Merz zapowiedział wprowadzenie surowszych kontroli granicznych od pierwszego dnia urzędowania.

Jak zareaguje Polska?

Zapytany, czy Polska zaakceptuje powrót osób ubiegających się o azyl, Tombiński podkreślił, że Warszawa podtrzymuje swoje "zobowiązania wynikające z prawodawstwa UE". Wyjaśnił, że obejmuje to reformę unijnego systemu azylowego.

Merz, którego główne obietnice wyborcze obejmowały poprawę stosunków z sąsiadami Niemiec, w tym Polską, i zajęcie bardziej proaktywnego stanowiska na arenie europejskiej, ma udać się w środę do Warszawy, gdzie zapewne będzie bronić swojej twardej polityki dotyczącej granic.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj