Koniec ze wspieraniem organizacji ratujących migrantów. Decyzja niemieckiego rządu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 czerwca 2025, 13:57
Bundestag, Berlin, Niemcy
Koniec ze wspieraniem organizacji ratujących migrantów. Decyzja niemieckiego rządu/shutterstock
Niemcy kończą z prowadzoną od 2022 roku praktyką finansowania organizacji pozarządowych ratujących migrantów na Morzu Śródziemnym. Informację o tym przekazał w czwartek szef MSZ Johann Wadephul, dodając, że nie jest to zadanie dla rządu. Takie działania były wielokrotnie przedmiotem krytyki ze strony innych państw.

Niemcy wstrzymują finansowanie

"Niemcy pozostają oddane humanitarnym wartościom, zawsze tak będzie. Nie uważam jednak, że zadaniem ministerstwa spraw zagranicznych jest przekazywanie środków na rzecz takiego rodzaju morskiej pomocy" - oświadczył Wadephul na wspólnej konferencji prasowej w Berlinie z szefową MSZ Kanady Anitą Anand.

O wstrzymaniu finansowania niemiecki MSZ oficjalnie poinformował w środę. Nie jest to niespodzianką, bo Wadephul już w 2023 roku mówił, że publiczne pieniądze nie powinny być przekazywane organizacjom, które "de facto, choć nieświadomie, umożliwiają działanie przemytników ludzi".

Zgodnie ze słowami chadeckiego polityka Niemcy zamierzają teraz zmienić podejście i "zapewnić ograniczenie ruchów uchodźców poprzez wykorzystywanie środków dyplomatycznych".

Finansowanie rozpoczęło się w 2022 roku

Niemcy zaczęły wspierać pozarządowe organizacje ratownictwa morskiego z budżetu federalnego w 2022 roku, gdy szefową MSZ była Annalena Baerbock z Zielonych. W ubiegłym roku organizacje te mogły liczyć na łącznie 2 mln euro. Środki otrzymywały m.in. SOS Humanity, SOS Mediterranee, RESQSHIP, Sea-Eye czy Sant Egidio.

Przedstawiciele organizacji ratownictwa morskiego twierdzą, że nikt z rządu nie kontaktował się z nimi przed ogłoszeniem decyzji i bez środków państwowych będą musiały ograniczyć działalność - podał portal Infomigrants. "Utrata 2 mln euro będzie miała znaczący wpływ na operacje pomocowe i szanse przetrwania ludzi na morzu" - przekazała w komunikacie prasowym organizacja Sea-Eye.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj