Rosja zwiększy kontrolę nad armią Białorusi

Łukaszenka osłabł w wyniku ubiegłorocznych protestów, ale utrzymał władzę. Dla Kremla to dobra okazja, by wzmóc starania integracyjne

Dzisiaj rozpoczynają się półtoratygodniowe ćwiczenia białoruskich i rosyjskich komandosów w Poliwnie w obwodzie uljanowskim. Ostatnie wydarzenia wskazują, że Moskwa zamierza wykorzystać problemy Alaksandra Łukaszenki, by zwiększyć swoją obecność wojskową na Białorusi. I to pomimo że już dziś poziom niezależności Mińska od Kremla jest najmniejszy właśnie w sferze obronnej.

W piątek ministrowie obrony Siergiej Szojgu i Wiktar Chrenin uzgodnili utworzenie trzech wspólnych centrów szkoleniowych, które powstaną pod Grodnem, Kaliningradem i Niżnym Nowogrodem. Rosjanie nie ukrywają, że szkolenia będą wymierzone w Zachód. Politycy ustalali też szczegóły „wzmocnienia wspólnych systemów obronnych”, o czym dwa tygodnie wcześniej rozmawiali w Soczi przywódcy obu państw, oraz „współpracy kompleksów zbrojeniowych”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosja zwiększy kontrolę nad armią Białorusi »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj