Kałasznikowy dla Indii mają być dostarczone do 2031 roku. Broń na rosyjskiej licencji ma być wyprodukowana w indyjskiej fabryce.

Umowa została podpisana przy okazji spotkania prowadzonego w formule "2+2", w którym brali udział ministrowie obrony Rosji i Indii, Siergiej Szojgu i Rajnath Singh oraz szefowie dyplomacji tych państw, Siergiej Ławrow i Subrahmanyam Jaishankar.

Reklama

"Indie głęboko doceniają silne wsparcie Rosji. Mamy nadzieję, że nasza współpraca przyniesie pokój, stabilność i rozwój całemu regionowi" - napisał Singh na Tiwtterze. Podkreślił, że współpraca obronna jest jednym z najważniejszych filarów relacji indyjsko-rosyjskich.

"Zarówno Rosja, jak i Indie mają wizję bardziej policentrycznego, wielobiegunowego i sprawiedliwego porządku świata. W najważniejszych sprawach politycznych i militarnych mamy podobne lub takie same stanowiska" - podkreślił z kolei Ławrow.

Później w poniedziałek ma dojść do spotkania Putina z Modim. Wizyta w Indiach jest drugą zagraniczną podróżą prezydenta Rosji od początku pandemii Covid-19. Kreml już wcześniej zapowiadał, że rozmowy będą dotyczyć głównie obrony i energii.

Poprzez tę wizytę Rosja chce wzmocnić swoje tradycyjne związki z Indiami, państwem, o którego przychylność coraz bardziej zabiegają również USA - komentuje agencja AFP.