Władze Rosji z powodzeniem wykorzystują oznaczenie "zagranicznego agenta" jako narzędzie do manipulowania opinią publiczną na rzecz antyzachodniej, prowojennej narracji państwa - przekazało we wtorek brytyjskie ministerstwo obrony.
W codziennej aktualizacji wywiadowczej przywołano sondaż przeprowadzony przez państwowe Ogólnorosyjskie Centrum Badania Opinii Publicznej (WCIOM), dotyczący stosunku Rosjan do osób i organizacji zarejestrowanych jako "zagraniczni agenci". Według opublikowanych 26 września wyników, 61 proc. ankietowanych uważa "zagranicznych agentów" za "zdrajców", którzy "rozpowszechniają kłamstwa" na temat Rosji.
Jak przypomniano, Rosja rozszerzyła ustawodawstwo, dotyczące zagranicznych agentów od czasu pełnej inwazji na Ukrainę. "Środki te znacznie zawężają przestrzeń informacyjną w Rosji, sprawiając, że coraz trudniej jest wyrazić jakikolwiek punkt widzenia, w tym sprzeciw wobec wojny, który odbiega od oficjalnej linii" - napisano.
bjn/ mal/
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Roma Bojanowicz
Od ponad 3 lat pracuje jako redaktor portalu forsal.pl. Wcześniej związana z biznesAler.pl, polUkr.net oraz Obserwatorem Finansowym. Zajmuje się od niemal dekady kwestiami polityki międzynarodowej oraz rynkiem paliw, energetyką i ekonomią.
Tematy: rosyjska propaganda
Powiązane
Nie przegap
Polecamy
Kraj
Świat
