Cios w plany Moskwy. Północnokoreańskich żołnierzy nie ma już na froncie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 lutego 2025, 13:49
[aktualizacja 1 lutego 2025, 17:03]
korea północna, wojsko, żołnierze, armia
Północnokoreańscy żołnierze zniknęli z frontu w obwodzie kurskim/ShutterStock
Rosja liczyła, że północnokoreańscy żołnierze pomogą jej odbić obwód kurski z rąk Ukraińców. Wyszło jednak inaczej, "sojusznicze" jednostki - jak donosi ukraińska armia - zniknęły z frontu

Od trzech tygodni nie zauważyliśmy obecności północnokoreańskich żołnierzy na froncie. Prawdopodobnie ich jednostki zostały wycofane, bo poniosły ciężkie straty" - tłumaczy "Ukraińskiej Prawdzie" pułkownik Oleksandr Kindratenko.

Amerykanie: Koreańskie jednostki poniosły koszmarne straty

Ukraińskim żołnierzom wtórują amerykańskie raporty. Według "New York Timesa", północnokoreańscy żołnierze, mimo że zaciekle walczyli i nie chcieli się poddać, zostali wystrzelani jak kaczki przez Ukraińców. Dlatego resztki ich oddziałów wysłano na tyły, by zostały uzupełnione. Do tego rosyjscy dowódcy mają dla nich znaleźć nowe zadania, przy których większość Koreańczyków, wysłanych do Rosji przez Kim Dzong Una, nie polegnie.

Skąd tak ciężkie straty?

Koreańczycy z Północy są w Rosji od ubiegłego roku. Jednak, jak twierdzi generał Oleksandr Syrski, w ciągu trzech miesięcy połowa tych oddziałów zginęła na froncie. Zdaniem Ukraińców, podczas ataków oddziały Kim Dzong Una nie dostały wsparcia ani lotnictwa ani sił pancernych. Do tego nie pozwalano im się przegrupować, czy wycofać. Mieli atakować aż do śmierci.

Północna Korea dalej będzie wspierać Rosję

Czy wycofanie jednostek z frontu zmieni cokolwiek w stosunkach między Moskwą a Pjongjangiem? Zdaniem "Defence Blog" nie, bo Północna Korea dalej będzie wysyłać do Rosji wojsko oraz sprzęt, by pomóc swoim sojusznikom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Defence Blog
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj