• Główny lekarz sanitarny Ukrainy Wiktor Laszko w pilnym trybie udał się we wtorek do obwodu iwano-frankowskiego, gdzie wiele placówek przyjmujących osoby z Covid-19 jest zapełnionych w 90 proc. Pacjenci leżą na korytarzach i stołówkach.

Sytuacji epidemicznej w tym regionie, położonym na zachodzie Ukrainy, była poświęcona wtorkowa narada u prezydenta Wołodymyra Zełenskiego.

Podczas spotkania premier Denys Szmyhal zaznaczył, że w kraju zmniejsza się liczba aktywnych zachorowań i obecnie wynosi ona 129 tys. Jak dodał, w minionym tygodniu odnotowano też spadek liczby zgonów, hospitalizacji i odsetka zajętych łóżek przeznaczonych dla pacjentów z Covid-19.

Zwrócił jednak uwagę, że w obwodzie iwano-frankowskim obserwowany jest "nadzwyczaj wysoki" poziom zachorowań na 100 tys. mieszkańców. W szpitalach w wielu miejscowościach zajętych jest ponad 90 proc. miejsc, a średnio w regionie zajętych jest 73 proc. łóżek. Liczba aktywnych przypadków w obwodzie iwano-frankowskim wynosi ponad 9,3 tys., czyli więcej niż w Kijowie - zauważył premier. Poprzedniej doby wykryto w tym regionie 621 zakażeń koronawirusem.

Szmyhal dodał, że do obwodu w pilnym trybie udaje się wiceminister ochrony zdrowia Laszko.

Jak podaje portal Hromadske, Marija Bojko z władz Iwano-Frankowska poinformowała, że według stanu z wtorkowego poranka w Centralnym Miejskim Szpitalu Klinicznym "praktycznie nie ma żadnego wolnego łóżka". "Pacjenci leżą na korytarzach, w stołówkach, w gabinetach lekarskich" - wymieniała.

Bojko sprecyzowała, że w szpitalu przebywa 333 pacjentów z zapaleniem płuc, co oznacza, że zajętych jest 95 proc. wszystkich miejsc. Minionej doby hospitalizowano 95 osób, z nich 79 z zapaleniem płuc. Tlen podawany jest 89 osobom.

Poprzedniego dnia na Ukrainie wykryto 3143 zakażenia SARS-CoV-2, hospitalizowano 915 chorych, a zmarło 150 osób. Prawie 6,2 tys. osób uznano za wyzdrowiałe.