Zełeński w NATO: Mamy tylko jedną opcję w przypadku eskalacji ze strony Rosji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 grudnia 2021, 12:38
Wolodymyr Zełeński
<p>Wolodymyr Zełeński</p>/ShutterStock
Mamy do dyspozycji tylko jeden rodzaj odpowiedzi w przypadku eskalacji ze strony Rosji - ostrzegł w czwartek na wspólnej konferencji prasowej z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem w Brukseli prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

"Mamy do dyspozycji tylko jeden format odpowiedzi w przypadku eskalacji ze strony Rosji. (...) Większość europejskich przywódców rozumie i wspiera stanowisko Ukrainy. Cena (eskalacji) będzie bardzo wysoka, choć nikt nie chce ofiar, utraty życia" - stwierdził ukraiński przywódca.

Wyraził jednocześnie rozczarowanie, że nie wszyscy europejscy przywódcy zdają sobie dokładnie sprawę z tego, w jakiej sytuacji znajduje się jego kraj i nie rozumieją, co się dzieje na jego granicach.

"Ale ważne jest, żeby to Rosja zrozumiała, jaka będzie cena (eskalacji). Utrata istnień ludzkich po obu stronach. Jednocześnie wierzymy, że dyplomatyczny format negocjacji w końcu zwycięży" - oświadczył Zełenski.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg zaznaczył, że gromadzenie przez Rosję "dziesiątków tysięcy żołnierzy gotowych do walki, czołgów, artylerii, jednostek pancernych, dronów, systemów do walki elektronicznej" wzdłuż granicy z Ukrainą nie ma żadnego uzasadnienia.

"Nie dostrzegamy żadnego znaku, by ta koncentracja została przerwana, czy spowalniała. Przeciwnie, ona trwa. To nagromadzenie wojsk nie ma uzasadnienia. Jest prowokacyjne, prowadzi do destabilizacji i zagraża bezpieczeństwu w Europie. Wzywamy Rosję, by wróciła do dyplomacji, deeskalowała sytuację i szanowała suwerenność i integralność terytorialną Ukrainy" - zaapelował przedstawiciel NATO.

"Każda dalsza agresja przeciwko Ukrainie będzie miała surowe konsekwencje i będzie (Rosję) drogo kosztować. W ostatnich latach mieliśmy do czynienia z określonym wzorem rosyjskich agresywnych działań. Sojusznicy w NATO zademonstrowali zdolność odpowiedzi. (...) Będziemy nadal robić wszystko co konieczne, by bronić wszystkich sojuszników w NATO. (...) Jednocześnie sojusznicy są gotowi do rozmów z Rosją" - dodał.

Stoltenberg zapewnił Kijów o wsparciu ze strony Sojuszu Północnoatlantyckiego dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy.

"Nie uznajemy nielegalnej aneksji Krymu przez Rosję. Jak wszystkie suwerenne państwa Ukraina ma prawo do obrony. NATO nadal będzie udzielać wam praktycznego wsparcia" - zadeklarował Jens Stoltenberg, wymieniając w tym kontekście doradztwo wojskowe, wspólne ćwiczenia i dostawy sprzętu. Zastrzegł jednocześnie, że pomoc NATO dla Ukrainy nie stanowi zagrożenia dla Rosji.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj