Zapowiedziana przez Joly pomoc to wyposażenie wojskowe takie jak hełmy, kamizelki kuloodporne, maski przeciwgazowe, noktowizory. „Chcę to powiedzieć jasno: mamy zamiar zrobić więcej” - powiedziała Joly podczas konferencji prasowej po rozmowach ministrów krajów G7 nt. Ukrainy.

Dostawy sprzętu będą odbywać się przez terytorium Polski.

Reklama

Joly rozmawiała w piątek z polskim ministrem spraw zagranicznych Zbigniewem Rauem nt. pomocy dla Ukrainy. „Polska, sąsiad Ukrainy od zachodniej strony, jest kluczowym partnerem we wsparciu dla Ukrainy i jej narodu. Dziś rozmawiałam ze Zbigniewem Rauem, by potwierdzić moje zobowiązanie do dalszej współpracy i determinację Kanady w sprawie obciążenia Rosji poważnymi kosztami” - napisała Joly na Twitterze.

Minister obrony Anita Anand dodała, że w najbliższych tygodniach nie jest wykluczone przekazanie Ukrainie przez Kanadę kolejnych transportów broni – podał w niedzielę francuskojęzyczny publiczny nadawca Radio-Canada.

Anand powiedziała też, że „obecnie” nie jest rozważane wysłanie kanadyjskich żołnierzy na Ukrainę. 200 kanadyjskich wojskowych, którzy prowadzili szkolenia na Ukrainie w ramach operacji UNIFIER zostało niedawno wycofanych do Polski. 540 kanadyjskich żołnierzy znajduje się na Łotwie w ramach dowodzonego przez Kanadę kontyngentu NATO, w nadchodzących tygodniach ma do nich dołączyć kolejnych 460, zaś Kanada zadeklarowała, że jeśli będzie taka potrzeba, do Europy może dodatkowo wysłać 3400 kanadyjskich żołnierzy.

Dotychczas Kanada przekazała Ukrainie pomoc wojskową o wartości 10 mln dolarów kanadyjskich, z czego 7,8 mln CAD to dwie dostawy broni i amunicji, których transporty dotarły na Ukrainę jeszcze przed rozpoczęciem rosyjskiej inwazji.