Protest mieszkańców Kupjanska. Władze poddały miasto siłom rosyjskim

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 marca 2022, 14:44
Rosyjscy żołnierze
<p>Rosyjscy żołnierze</p>/PAP
Mieszkańcy miasta Kupjansk w obwodzie charkowskim na Ukrainie, którego władze porozumiały się z wojskami rosyjskimi o poddaniu miasta, wyszli we wtorek na protest - podała agencja Ukrinform. Rosjanie rozpędzili wiec strzałami w powietrze i granatami dymnymi.

Ukrinform powołuje się na nagranie wideo, opublikowane na komunikatorze Telegram przez dziennikarza Andrija Caplijenkę (https://t.me/Tsaplienko/1406).

Widać na nim, jak ludzie szturmują rosyjskie pojazdy, krzyczą, by Rosjanie odeszli. "To nie wasze ulice, nie wasze miasto!" - wołają. Koło budynku rady miejskiej wzniesiono ukraińską flagę narodową.

Wcześniej prokuratura poinformowała, że mer Kupjanska Hennadij Macegora jest podejrzany o zdradę stanu, ponieważ porozumiał się z wojskami rosyjskimi o przekazaniu im władzy w mieście i zapewnił oddziałom rosyjskim transport, zakwaterowanie i paliwo.

Urzędnik sam ogłosił w niedzielę, że rozmawiał telefonicznie z dowódcą batalionu rosyjskiego, który zagroził "szturmem miasta ze wszelkimi następstwami". Macegora tłumaczył, że nie chciał strat wśród mieszkańców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj