Rosjanie aresztują mężczyzn na okupowanych terenach i zmuszają ich do służby wojskowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 maja 2023, 08:19
Rosyjscy żołnierze
Rosjanie aresztują mężczyzn na okupowanych terenach i zmuszają ich do służby wojskowej/Shutterstock
Mężczyźni z okupowanych przez Rosję terenów obwodu zaporoskiego, na południu Ukrainy, trafiają do aresztów pod byle pretekstem, a następnie są zmuszani do służby wojskowej w siłach agresora - podał w niedzielę portal Centrum Narodowego Sprzeciwu, prowadzony przez Siły Operacji Specjalnych ukraińskiej armii.

Mieszkańcy podbitych terenów przeważnie zostają aresztowani z błahych powodów, takich jak np. naruszenie ustanowionej przez najeźdźców godziny policyjnej. Zatrzymani mężczyźni są przewożeni do obozów polowych, gdzie czekają na nich więźniowie z rosyjskich zakładów karnych zmobilizowani na wojnę z Ukrainą. Kryminaliści wywierają presję na naszych obywateli, zmuszając ich do wstąpienia w szeregi wroga - powiadomił rządowy serwis.

Rosyjskie siły zmobilizowały dotąd kilkadziesiąt tysięcy skazańców

W poniedziałek rano sztab generalny ukraińskiej armii przekazał doniesienia, że czas trwania szkoleń dla więźniów z Rosji, którzy są werbowani do udziału w inwazji na sąsiedni kraj, skrócono do zaledwie 10 dni.

Wcześniej dowództwo agresora zakładało, że ćwiczenia w obozie na terenie okupowanego obwodu ługańskiego, dokąd przywieziono około 1 tys. więźniów, będą trwały cztery tygodnie. Decyzja uległa jednak zmianie ze względu na duże straty osobowe ponoszone przez Rosjan na froncie - czytamy w komunikacie na Facebooku.

Informacje o werbowaniu do udziału w wojnie osób z zakładów karnych pojawiają się od pierwszych miesięcy inwazji Rosji na Ukrainę. W ocenie zachodnich analityków rosyjskie siły, szczególnie najemnicza Grupa Wagnera, zmobilizowały dotąd kilkadziesiąt tysięcy skazańców. W styczniu organizacje praw człowieka z Rosji szacowały, że tylko do tamtego czasu na front mogło trafić około 50 tys. więźniów, spośród których większość zginęła, zdezerterowała lub została wzięta do niewoli. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj