Bezprecedensowy atak dronów na Rosję. Ukraina mogła zniszczyć ok. 30 proc. rosyjskich bombowców strategicznych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
1 czerwca 2025, 22:26
[aktualizacja 1 czerwca 2025, 22:29]
Ukraina i Białoruś
Bezprecedensowy atak dronów na Rosję. Ukraina mogła zniszczyć ok. 30 proc. rosyjskich bombowców strategicznych/ShutterStock
Ukraina mogła zniszczyć ok. 30 proc. floty bombowców strategicznych Rosji - napisał w niedziele na platformie X były wysoki rangą urzędnik NATO Marshall Billingslea. Służba Bezpieczeństwa Ukrainy podała wcześniej, że przeprowadziła operację wymierzoną w rosyjskie lotnictwo bombowe.

Duże zniszczenia po stronie Rosji

"Wydaje się, że Ukraina zniszczyła ok. 30 proc. czy nawet więcej rosyjskich bombowców strategicznych" - napisał Billingslea, który obecnie jest ekspertem think tanku Hoover Institution. Dodał z przekąsem, że teraz "nie powinno dla Rosji być problemem zastosować się do ograniczeń traktatu Nowy START".

Billingslea był m.in. przedstawicielem prezydenta USA Donalda Trumpa (za pierwszej kadencji 2017-2021) ds. kontroli zbrojeń i zastępcą sekretarza generalnego NATO ds. inwestycji obronnych.

Po inwazji na Ukrainę Rosja zawiesiła swój udział w podpisanym w 2010 roku rosyjsko-amerykańskim układzie Nowy START o redukcji broni jądrowej, a Władimir Putin argumentuje, że teraz wszelkie rozmowy o jej ograniczeniu muszą być powiązane z wojną na Ukrainie.

Operacja specjalna "Pajęczyna"

Wcześniej agencja Interfax-Ukraina podała za źródłami w SBU, że wywiad ukraiński prowadzi zakrojoną na szeroką skalę operację specjalną "Pajęczyna", której celem było niszczenie rosyjskiego lotnictwa bombowego na tyłach przeciwnika.

Interfax-Ukraina przekazała, że "Drony atakują samoloty, które każdej nocy bombardują ukraińskie miasta. Obecnie wiadomo o trafieniu ponad 40 samolotów, wśród których znajdują się A-50, Tu-95 oraz Tu-22M3".

USA nie wiedziały o ukraińskim ataku

Ukraina nie poinformowała USA o planach zaatakowania lotnisk w Rosji, na których trafione przez ukraińskie drony spłonęły bombowce strategiczne - przekazała w niedzielę agencja Reutera, powołując się na ukraińskiego urzędnika. Strona ukraińska podała, że trafiła ponad 40 maszyn.

Ministerstwo obrony Rosji potwierdziło w niedzielę, że kilka rosyjskich samolotów wojskowych stanęło w ogniu w wyniku ataku ukraińskich dronów. Podało zarazem, że zatrzymało część osób, które stały za atakiem.

"W obwodzie murmańskim i irkuckim kilka maszyn zajęło się w następstwie nalotu dronów wystrzelonych z terenu położonego w bardzo bliskiej odległości od lotnisk" - napisało wówczas ministerstwo obrony w komunikacie na Telegramie.

Strona rosyjska przekazała, że zaatakowane zostały również lotniska w obwodzie iwanowskim, riazański i amurskim, jednak tam ataki zostały odparte.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj