Spór Meta z Komisją Europejską. Chodzi o dostęp do chatbotów AI w WhatsApp

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 18:34
WhatsApp aplikacja zmiany aktualizacja aktualizacje Whatsapp,Is,An,Instant,Messaging,Chat,And,Online,Video,Calling
KE nakazała firmie Meta przywrócenie funkcjonalności AI na WhatsAppie/ShutterStock
Komisja Europejska wydała we wtorek nakaz wobec Meta, zobowiązując firmę do przywrócenia zewnętrznym dostawcom możliwości bezpłatnego korzystania z asystentów sztucznej inteligencji (AI) w WhatsApp. Koncern ma utrzymać ten dostęp do czasu zakończenia postępowania antymonopolowego prowadzonego przez KE.

KE spełniła swoją zapowiedź jeszcze z kwietnia, kiedy to poinformowała, że zamierza nakazać Mecie przywrócenie usuniętej przez koncern funkcjonalności. We wtorek Meta otrzymała formalny nakaz tymczasowego bezpłatnego udostępnienia WhatsApp zewnętrznym dostawcom.

Spór Meta z KE o dostęp do API WhatsApp dla firm AI

Zaczęło się od tego, że jeszcze w październiku ub.r. Meta wprowadziła zmiany w regulaminie WhatsApp dla firm. Zabraniały one zewnętrznym firmom specjalizującym się w technologiach AI dostępu do interfejsu API WhatsApp; regulacje objęły nowych dostawców w październiku ub.r., a dotychczasowych – w styczniu br.

Wcześniej zewnętrzne firmy mogły integrować swoje systemy z komunikatorem WhatsApp w celu komunikacji z klientami. Kilku dostawców sztucznej inteligencji chętnie korzystało z tej funkcjonalności. W tym m.in. OpenAI, dostawca ChatGPT, który umożliwiał użytkownikom interakcję ze swoim chatbotem bezpośrednio w aplikacji WhatsApp, na przykład w celu udzielania odpowiedzi na pytania. Meta uznała jednak, że chatboty generują ruch oraz obciążają system i zapowiedziała, że chce, żeby interfejs API WhatsApp koncentrował się na swoim pierwotnym przeznaczeniu, czyli komunikacji biznesowej.

Tymczasowy nakaz KE i termin dla Meta na wdrożenie zmian

KE uznała jednak, że Meta odbierając konkurencyjnym firmom dostęp do WhatsAppa naruszyła unijne przepisy, w tym wykorzystała dominującą pozycję na rynku, żeby stłumić konkurencję. Stąd też jeszcze w grudniu Komisja wszczęła przeciwko koncernowi formalne dochodzenie antymonopolowe, a w kwietniu zapowiedziała, że nakaże jej tymczasowe przywrócenie spornej funkcjonalności. Meta co prawda poinformowała, że wprowadziła zmiany i przywróciła dostęp do WhatsApp dla zewnętrznych asystentów AI tyle że po uiszczeniu opłaty. Komisja uznała, że taka polityka niewiele różni się od zakazu dostępu.

Jak uznała we wtorek KE, już na pierwszy rzut oka widać, że działania Mety naruszyły unijne przepisy dotyczące konkurencji. Uznano, że Meta m.in. odmówiła udzielenia zewnętrznym dostawcom dostępu do swojej infrastruktury, którą specjalnie dla nich opracowała i którą wcześniej im udostępniała. Dlatego też Komisja uznała, że nakazanie tymczasowego przywrócenia funkcjonalności na takich samych zasadach jakie obowiązywały przed 15 października 2025 r. pozwoli „zapobiec poważnej i nieodwracalnej szkodzie dla konkurencji”. Meta będzie musiała utrzymać dostęp na tych warunkach do czasu przyjęcia przez Komisję ostatecznej decyzji w tej sprawie.

Koncern ma teraz pięć dni roboczych na to, żeby wprowadzić zmiany.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ kj/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj