Pierwszy miliard euro został wypłacony Ukrainie na początku sierpnia. We wrześniu kraje UE porozumiały się w sprawie wypłaty kolejnych 5 mld euro. Stało się to po wielu tygodniach trudnych negocjacji. Propozycję wypłaty 5 mld euro wcześniej również blokowały Niemcy, które obawiały się, że Ukraina nie będzie w stanie spłacić pożyczek.

Do wypłaty pozostało 3 mld euro. Obecnie Berlin – jak dowiedziała się PAP – chce jednak, żeby w tym przypadku nie były to pożyczki, a granty, i żeby z wypłaty tych grantów wyłączyć te kraje UE, które wcześniej bezpośrednio przekazały wsparcie finansowe Ukrainie, czyli m.in. same Niemcy.

Reklama

„Niemcy są jedynym krajem unijnej +27+, który zgłasza wątpliwości wobec (wypłaty) pozostałych 3 mld euro pomocy. Berlin cały czas przedstawia nierealne postulaty zaliczenia na poczet tego wsparcia wcześniejszej pomocy dwustronnej. Problem polega na tym, że nie tylko Niemcy, ale także inne kraje UE przekazywały wsparcie finansowe Ukrainie. Jeśli zaczniemy dokonywać wyłączeń dla poszczególnych krajów UE z pozostałej kwoty 3 mld euro, nigdy nie przekażemy Ukrainie tych pieniędzy” – powiedział PAP jeden z unijnych dyplomatów.

Jak dodał, Ukraina potrzebuje pomocy makrofinansowej "jak powietrza".

„Od ponad 200 dni Ukraina zmaga się z rosyjską agresją. Dramatycznie potrzebuje pomocy makrofinansowej znacznie większej niż zapowiedziane w maju przez Komisję Europejską 9 mld euro. Do końca roku jej potrzeby szacowane są na ok. 20 mld euro. Bruksela nie załatwi tej sprawy tweetami szefów instytucji unijnych z deklaracjami wsparcia” – wskazał dyplomata.

Do czasu nadania depeszy PAP nie otrzymała stanowiska Niemiec w tej sprawie.

Uzgodnione we wrześniu 5 mld euro zostanie udostępnione Ukrainie w formie długoterminowych pożyczek na korzystnych warunkach. Jako wyraz solidarności budżet UE pokryje koszty odsetek i opłaty administracyjne związane z pożyczkami. Podobnie jak w przypadku wszystkich poprzednich pożyczek pomocy makrofinansowej, KE zdobędzie środki na międzynarodowych rynkach kapitałowych i na tych samych warunkach przekaże je Ukrainie.

Pożyczki dla Ukrainy będą zabezpieczone gwarancjami udzielonymi przez państwa członkowskie UE, które uzupełnią rezerwy dostępne z unijnego budżetu. Pożyczki będą zabezpieczone na 70 proc. ich wartości.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)