Afera korupcyjna w PE. Borrell: Informacja o śledztwie to niepokojąca wiadomość

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 grudnia 2022, 10:26
Pieniądze, Unia Europejska
<p>Afera korupcyjna w PE</p>/shutterstock
"Ta wiadomość jest bardzo niepokojąca" - oświadczył wysoki przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Josep Borell, odnosząc się do aresztowania jednej z wiceszefowych Parlamentu Europejskiego - Evy Kaili - uwikłanej w skandal korupcyjny.

Jednocześnie zastrzegł, że belgijskie śledztwo nie dotyczyło nikogo z Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych.

Wiceszefowa PE Eva Kaili (Socjaliści i Demokraci) została w niedzielę postawiona w stan oskarżenia i aresztowana decyzją belgijskiego sądu. Zarzuty wobec niej i trzech innych osób to korupcja, udział w grupie przestępczej i pranie pieniędzy - podało belgijskie "L'Echo".

Gazeta poinformowała, że belgijski sędzia Michel Claise postawił w stan oskarżenia cztery osoby i wydał nakaz ich aresztowania w ramach śledztwa w sprawie podejrzeń o korupcję w Parlamencie Europejskim. Postawiono im zarzuty udziału w organizacji przestępczej, korupcji i prania pieniędzy.

Wcześniej w piątek belgijska prokuratura informowała że wszczęła dochodzenie w sprawie możliwej korupcji, związanej z niewymienionym z nazwy państwem Zatoki Perskiej, w którym podejrzanymi są asystenci i urzędnicy Parlamentu Europejskiego. Media podawały, że tym państwem jest Katar.

Wśród aresztowanych jest ojciec Kaili, jak również partner i asystent parlamentarny. Zatrzymany został także Luca Visentini, niedawno wybrany sekretarz generalny Międzynarodowej Konfederacji Związków Zawodowych, a także Pier Antonio Panzeri, były poseł do Parlamentu Europejskiego, który był przewodniczącym parlamentarnej podkomisji ds. praw człowieka.

Dom 59-letniego posła do Parlamentu Europejskiego Marca Tarabelli (Socjaliści i Demokraci) został również przeszukany w sobotę wieczorem przez śledczych z Centralnego Urzędu ds. Zwalczania Korupcji - podały "Le Soir" i "Knack". Tarabella, którego chroni immunitet parlamentarny, nie został jednak aresztowany.

"L'Echo" podaje, że gotówka przejęta w torbach znalezionych w domu Kaili nie została jeszcze policzona. Według informacji gazety kwota jest sześciocyfrowa. W piątek rano w domu innego podejrzanego znaleziono 600 000 euro w gotówce.

asc/ kgod/ luo/ adj/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj