Macron w Holandii: Bycie sojusznikiem USA oznacza też prawo do samodzielnego myślenia

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 kwietnia 2023, 19:57
Emmanuel Macron w Chinach
Emmanuel Macron jest wciąż krytykowany za antagonizowania UE i USA w sprawie Chin/PAP/EPA
Bycie sojusznikiem USA nie oznacza bycia amerykańskim wasalem - oświadczył prezydent Francji Emmanuel Macron w środę w Amsterdamie na wspólnej konferencji prasowej z premierem Holandii Markiem Rutte. Dodał, że Francja opowiada się za zachowaniem obecnego statusu Tajwanu.

"Bycie sojusznikiem nie oznacza bycia wasalem (...), nie oznacza, że nie mamy już prawa do samodzielnego myślenia" - powiedział Macron w drugim dniu swojej wizyty państwowej w Holandii.

"Francja opowiada się za zachowaniem status quo wokół Tajwanu" - podkreślił francuski prezydent, dodając, że jest to "stanowisko europejskie". Uzupełnił, że Paryż "wspiera politykę jednych Chin i poszukiwania pokojowego uregulowania sytuacji". Zaznaczył, że należy zapobiegać wzrostowi napięcia w rejonie Indo-Pacyfiku. Francja nie musi brać od nikogo lekcji zarówno w sprawie Tajwanu, jak i Ukrainy czy Sahelu - mówił francuski przywódca.

Macron wpełni potwierdził więc swoje wcześniejsze kontrowersyjne wypowiedzi dotyczące Tajwanu - komentuje agencja AFP.

Dyplomatyczna wpadka?

Prezydent Francji w drodze powrotnej z zeszłotygodniowej wizyty w Chinach powiedział dziennikarzom, że Europa musi się oprzeć presji, by stać się "naśladowcą Ameryki". Odnosząc się do napięć między ChRL i Tajwanem, zaznaczył, że dla Europy "wielkim ryzykiem" byłoby wikłanie się w "nieswoje kryzysy", co uniemożliwiłoby budowanie europejskiej autonomii strategicznej.

Potrzebujemy Europy, która "mówi jednym głosem" - zaznaczył z kolei Rutte, który potwierdził chęć zwiększenia niezależności kontynentu i uczynienia z niego lidera światowego lidera czystych technologii.

Ukraina łączy

Premier Holandii podkreślił również znaczenie francusko-niderlandzkiej przyjaźni, szczególnie w kontekście wojny na Ukrainie. Dodał, że równie istotne jest wsparcie partnerów z NATO. "Bez pomocy USA Ukraina nie byłaby w stanie oprzeć się tym wszystkim falom rosyjskich ataków" - powiedział Rutte.

Macron z zadowoleniem przyjął zacieśnienie współpracy z Holandią w dziedzinie energetyki, transportu, innowacji i rolnictwa, akcentując znaczenie tych projektów dla wzmocnienia autonomii strategicznej Europy. To nie tylko koncepcja, europejska autonomia strategiczna staje się rzeczywistością - zaznaczył francuski prezydent.

Reforma emerytalna wygwizdana

W środę w Amsterdamie policja obezwładniła i zatrzymała dwóch demonstrantów, którzy biegli w kierunku Macrona. Protesty towarzyszyły również wystąpieniu francuskiego prezydenta we wtorek w Hadze. Na tę pierwszą od 23 lat wizytę państwową francuskiego prezydenta w Holandii cieniem kładą się wewnętrzne problemy Macrona, przede wszystkim sprawa wzbudzającej szerokie protesty społeczne reformy emerytalnej - komentuje stacja France24.

Podczas środowej konferencji prasowej w Amsterdamie Macron bronił reformy, argumentując, że jest ona niezbędna dla uporządkowania finansów publicznych państwa po pandemii. Zapewnił też, że po spodziewanej w piątek decyzji Rady Konstytucyjnej w sprawie konstytucyjności przyjętej przez rząd z pominięciem drogi parlamentarnej ustawy będzie chciał wznowić dialog ze związkami zawodowymi w "atmosferze zgody".

adj/ mms/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj