Biden rozmawiał z Macronem. Temat? Kontrowersyjna wizyta w Chinach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 kwietnia 2023, 21:45
Joe Biden
Joe Biden/Shutterstock
Prezydent USA Joe Biden omówił w czwartek w rozmowie telefonicznej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem jego niedawną wizytę w Chinach - podał w czwartek Biały Dom. Wcześniej na ten sam temat Biden rozmawiał z przewodniczącą Komisji Europejskiej.

O czym rozmawiali liderzy?

"Obaj liderzy omówili niedawną podróż prezydenta Macrona do Chińskiej Republiki Ludowej i trwające wysiłki, by promować dobrobyt, bezpieczeństwo, wspólne wartości i porządek międzynarodowy oparty o zasady w regionie Indo-Pacyfiku" - napisano w oświadczeniu Białego Domu. Według komunikatu obaj mieli również "potwierdzić wagę utrzymania pokoju i stabilności wokół Cieśniny Tajwańskiej" oraz potwierdzić swoje wsparcie dla Ukrainy.

Była to druga rozmowa prezydentów USA i Francji w ostatnim czasie; ostatnia miała miejsce na dzień przed wylotem Macrona do Chin.

Pałac Elizejski podał, że Macron i Biden rozmawiali o ostatnich wydarzeniach na Ukrainie oraz wsparciu dla Kijowa. Francuski prezydent miał też przedstawić Bidenowi rezultaty wizyty w Pekinie i Kantonie i dodać, że "Chiny mają rolę do odegrania w przyczynieniu się, w średniej perspektywie, do zakończenia konfliktu na Ukrainie, zgodnie z zasadami i celami Karty Narodów Zjednoczonych". Według Paryża Macron podkreślił też konieczność dozbrajania się Europejczyków, by mogli objąć swoją część odpowiedzialności za bezpieczeństwo transatlantyckie.

Rozmowa z szefową KE

Wcześniej w czwartek Biden rozmawiał telefonicznie z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, która odwiedziła Pekin równocześnie z Macronem. Wizyta francuskiego prezydenta wzbudziła kontrowersje i krytykę ze strony komentatorów i polityków po obu stronach politycznej barykady w Waszyngtonie, m.in. ze względu na sugestię, że Europa nie powinna mieszać się do ewentualnego konfliktu o Tajwan i prowadzić osobną politykę wobec Pekinu. Mimo to Biały Dom dotąd powstrzymywał się od krytyki Macrona.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj