Kupczenie danymi w sieci wymaga świadomej zgody. Świadomej, czyli odpowiednio wyrażonej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 marca 2024, 08:09
[aktualizacja 11 marca 2024, 08:09]
cyberbezpieczeństwo
Śledzenie aktywności internautów już nie będzie takie proste jak dotychczas./Materiały prasowe
Najnowszy wyrok TSUE powinien wywołać rewolucję w branży reklamowej. Śledzenie aktywności internautów już nie będzie takie proste jak dotychczas.

W czwartkowym orzeczeniu Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdza, że dane gromadzone przez stowarzyszenie branży reklamy cyfrowej IAB Europe podlegają ochronie RODO. Praktyczne skutki tego stanowiska mogą być ogromne. Przede wszystkim zgodnie z nim odruchowe kliknięcie użytkownika, wyrażające zgodę na wykorzystanie jego danych, już nie wystarczy.

„To bardzo ważny dzień w historii prawa ochrony danych osobowych” – skomentował orzeczenie TSUE w mediach społecznościowych europejski inspektor ochrony danych Wojciech Wiewiórowski.

 

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj