Od wyniku niedzielnych wyborów do parlamentu Katalonii zależy to, czy przetrwa rząd Pedra Sáncheza. A może nawet ustrój Hiszpanii.
Zwolennicy teorii spiskowych twierdzą, że rządy w dowolnym państwie należą do zaledwie kilku osób. W Hiszpanii naprawdę tak jest. Od wyborów z lipca 2023 r. przetrwanie jakiegokolwiek rządu zależy od siedmiu ludzi. Żadna z dwóch największych partii w kraju – ani prawicowe Partido Popular, ani centrolewicowe PSOE – nie zdołała zdobyć wystarczającej większości. Do utworzenia rządu obie potrzebowały głosów należących do katalońskiej prawicy niepodległościowej zrzeszonej w Junts per Catalunya.
CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Krzysztof Katkowski
Dziennikarz, socjolog, poeta. Absolwent Universitat Pompeu Fabra w Barcelonie i Uniwersytetu Warszawskiego. Współpracuje z mediami w Polsce, Hiszpanii i Ameryce Łacińskiej.
Zobacz
|
