Jak Draghi chce ratować Europę przed nowym kryzysem. Co mówi raport Komisji Europejskiej?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 września 2024, 12:43
Mario Draghi
Mario Draghi przedstawił swój raport dotyczący sytuacji gospodarczej UE/Shutterstock
Czy Europa potrafi stanąć na wysokości zadania w obliczu narastających wyzwań? Mario Draghi w obszernym raporcie przygotowanym na zlecenie Komisji Europejskiej wskazuje, że USA są przykładem, z którego Europa powinna czerpać inspiracje. Tymczasem 70 proc. nowych modeli sztucznej inteligencji tworzonych jest w Stanach Zjednoczonych, co pokazuje wielką przepaść w innowacyjności pomiędzy kontynentami.

Raport Draghiego dla Komisji Europejskiej: Nowe wyzwania dla Europy

W poniedziałek były szef EBC i były premier Włoch przedstawił 400-stronicowy raport przygotowany na zlecenie Komisji Europejskiej. "Człowiek, któremu przypisuje się uratowanie Europy podczas kryzysu (finansowego), mówi, że teraz musi ona stawić czoło kolejnemu kryzysowi" - relacjonuje portal.

"Amerykanin czytający ten raport zwróciłby uwagę na to, że Draghi posługuje się gospodarką USA jako przykładem, który państwa europejskie powinny naśladować, szukając sposobu na ożywienie wzrostu" - pisze Axios.

Start-upy europejskie migrują do USA: Analiza trendów po 2008 roku

Około jedna trzecia start-upów, które powstały w Europie po 2008 roku i osiągnęły wartość rzędu 1 mld dol. lub wyższą, przeniosła się poza UE, a większość trafiła do USA.

W Ameryce ma swoje siedziby 22 spośród 50 firm o największych na świecie budżetach na R&D, czyli badania i rozwój. W Europie jest ich 12. 70 proc. modeli AI, które powstały po 2017 roku, wypracowano w USA, a 15 proc. - w Chinach.

Amerykańska dominacja w R&D oraz AI: Porównanie z Europą

Wszystkie sześć najwyżej wycenianych firm w USA - wartych ponad 1 bilion dol. - powstało w ostatnich 50 latach; w Europie w tym okresie nie powstała żadna firma wyceniana na ponad 100 mld dol., co dowodzi większej dynamiki amerykańskiej gospodarki - zwraca uwagę Axios.

Relacje gospodarcze UE, USA i Chin: Perspektywy i wyzwania

Ponadto Draghi podkreślił, że "Chiny liczą na to, że UE wchłonie ich nadprodukcję, podczas gdy USA starają się uwolnić od uzależnienia od Chin".

Rokowania dla USA są też lepsze ze względów demograficznych - przypomina portal. Oczekuje się, że liczba aktywnych zawodowo Amerykanów będzie nadal rosnąć, podczas gdy w Europie pula siły roboczej maleje, nawet jeśli wliczyć w nią imigrantów.

Raport Draghiego o wydatkach na zbrojenia: Europejska zależność od USA

Associated Press zwraca tymczasem uwagę na elementy raportu Draghiego poświęcone wydatkom Europejczyków na zbrojenia. Prawie dwie trzecie swego uzbrojenia UE importuje z USA, a zarazem nie inwestuje we wspólne projekty wojskowe i nie wykorzystuje swych możliwości do modernizowania sił zbrojnych.

"Wciąż nie łączymy sił w przemyśle zbrojeniowym, co pomogłoby naszym firm zintegrować się i osiągnąć efekt skali" - głosi raport. (PAP)

fit/ kar/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj