Atak rakietowy Putina na delegaturę UE. Szef MSZ zabiera głos

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 sierpnia 2025, 10:36
Szef MSZ 
Radosław Sikorski
Atak rakietowy Putina na delegaturę UE. Szef MSZ zabiera głos/EPA/PAP
Rakiety Władimira Putina zabiły tej nocy ukraińskich cywili i uszkodziły budynek delegatury Unii Europejskiej - napisał na platformie X wicepremier, szef MSZ Radosław Sikorski, odnosząc się do zmasowanych ataków rakietowo-dronowych na Kijów. W naszej ambasadzie wszyscy cali i zdrowi - dodał.

Rosyjski atak rakietowo-dronowy na Kijów

Władze Ukrainy poinformowały, że w rosyjskim ataku rakietowo-dronowym na stolicę Ukrainy - Kijów, do którego doszło nocy ze środy na czwartek i w czwartek rano zginęło co najmniej 12 osób w tym troje dzieci w wieku dwóch, 14 i 17 lat; jest też ok. 50 rannych. Uszkodzone zostały także setki budynków, wybuchły liczne pożary, do których gaszenia zaangażowano lotnictwo.

Reakcja Sikorskiego

Sikorski odnosząc się do rosyjskiego ataku napisał na platformie X, że „rakiety (prezydenta Rosji, Władimira) Putina zabiły tej nocy ukraińskich cywili i uszkodziły budynek delegatury Unii Europejskiej”.

Szef MSZ podkreślił, że personel polskiej ambasady nie odniósł obrażeń w tym ataku. „W naszej ambasadzie wszyscy cali i zdrowi” - zaznaczył.

Dane Sił Powietrznych Ukrainy

Ukraińskie Siły Powietrzne ze sztabem w Kijowie przekazały, że do zmasowanych ataków wojsko rosyjskie użyło 598 dronów uderzeniowych typu Shahed oraz 31 rakiet: aerobalistycznych, balistycznych i manewrujących. 563 drony udało się zestrzelić lub unieszkodliwić środkami walki elektronicznej. Zestrzelono także 26 rakiet – przekazały Siły Powietrzne.

Według Sił Powietrznych, odnotowano trafienia dronów i pocisków rakietowych w 13 miejscach, zaś w 26 miejscach na ziemię spadły ich odłamki.

Ataki trwały od późnych godzin wieczornych

Rosjanie atakowali Ukrainę od późnych godzin wieczornych w środę do rana w czwartek. Alarm powietrzny, który ogłoszono na terytorium całego kraju, w Kijowie trwał ponad dziewięć godzin. Syreny wyły m.in. w obwodach przy granicy z Polską.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj