USA obserwuje wycofywanie się rosyjskich wojsk z nad ukraińskiej granicy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 kwietnia 2021, 20:52
Rosyjscy żołnierze na Krymie
<p>Rosyjscy żołnierze na Krymie</p>/ShutterStock
Obserwujemy wycofywanie rosyjskich wojsk z obszaru w pobliżu granicy z Ukrainą, ale deklaracja Moskwy o ich wycofaniu to za mało, byśmy poczuli się komfortowo - powiedział w piątek agencji Reutera przedstawiciel resortu obrony USA.

"Jest zbyt wcześnie, by określić dokładnie, jakie siły są wycofywane, a jaki sprzęt wydają się pozostawiać za sobą. Ale mogę was zapewnić, że przyglądamy się bardzo, bardzo uważnie" - powiedział rozmówca Reutera.

W czwartek minister obrony Rosji Siergiej Szojgu polecił, by siły dwóch okręgów wojskowych, Południowego i Zachodniego, powróciły na miejsca stałej dyslokacji. Szojgu mówił o tym na anektowanym Krymie, gdzie trwają ćwiczenia z udziałem 10 tysięcy żołnierzy.

Wkrótce potem NATO wydało komunikat, w którym Sojusz oznajmił, że "wszelkie kroki zmierzające do deeskalacji ze strony Rosji są ważne i od dawna oczekiwane (...) NATO zachowuje czujność i będzie nadal uważnie obserwować nieuzasadnione gromadzenie sił zbrojnych Rosji na Ukrainie i wokół niej".

Sprawdzianem gotowości swoich sił Rosja uzasadniała przerzucenie w ostatnim czasie wojsk na Morze Czarne i oderwany od Ukrainy Półwysep Krymski. Na jego terenie rosyjskie siły zbrojne prowadzą w czwartek duże ćwiczenia oddziałów Południowego Okręgu Wojskowego i wojsk powietrznodesantowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj