Colonial Pipeline potwierdza: firma zapłaciła hakerom 4,4 mln dol. okupu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 maja 2021, 19:47
internet, hakerzy, bezpieczeństwo
<p>internet, hakerzy, bezpieczeństwo</p>/ShutterStock
Prezes amerykańskiej sieci rurociągów Colonial Pipeline Joseph Blount potwierdził w opublikowanej w środę w "The Wall Street Journal" rozmowie, że firma zapłaciła 4,4 mln dolarów okupu hakerom, którzy zorganizowali na nią cyberatak paraliżujący przez tydzień jej działanie.

"Wiem, że to bardzo kontrowersyjna decyzja. Podjęcie jej nie było dla mnie łatwe. Przyznaję, że nie czułem się komfortowo, widząc, jak do tych ludzi przelewane są pieniądze" - powiedział Blount.

Prezes największej amerykańskiej sieci rurociągów przesyłających paliwa zaznaczył, że zapłacił okup internetowym przestępcom, ponieważ chciał jak najszybciej wznowić pracę zamkniętych po ataku rurociągów.

Nie było jasne, do jakiego stopnia ogłoszony 7 maja cyberatak typu ransomware naruszył systemy informatyczne firmy i ile potrwa przywrócenie normalnej pracy rurociągów - dodał.

Po sześciu dniach, 13 maja, Colonial Pipeline ogłosił wznowienie pracy sieci, którą znad Zatoki Meksykańskiej na zachodnie wybrzeże USA przesyłanych jest 45 proc. zużywanych tam paliw.

Już wtedy w mediach pojawiały się informacje, że firma zapłaciła sprawcom ataku, ale Blount w rozmowie z "WSJ" po raz pierwszy publicznie potwierdził te doniesienia. Według FBI, za atakiem stoi wyspecjalizowana w tego typu cyberatakach grupa hakerów DarkSide, prawdopodobnie pochodząca z Rosji lub z innego kraju byłego ZSRR.

FBI od lat doradza firmom, by nie płacić okupów sprawcom ataków typy ransomware (w których przestępca blokuje system komputerowy lub wrażliwe dane i żąda pieniędzy za ich odblokowanie), ponieważ przyczynia się to do kolejnych szantaży i wspiera rozwój tej działki cyberprzestępczości - pisze "WSJ". Gazeta dodaje, że wiele firm decyduje się jednak zapłacić haracz, by uniknąć kosztownych zakłóceń w działalności.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj