Blinken: Nie mamy celu przedłużania wojny, ale chcemy, by Ukraina mogła się bronić

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 czerwca 2022, 20:10
USA chcą, by Ukraina była demokratyczna i niepodległa oraz miała środki, by się bronić przed agresją - zapewnił sekretarz stanu USA Antony Blinken w oświadczeniu w związku z 100 dniami wojny na Ukrainie. Jak dodał, Stany Zjednoczone nie chcą przedłużać konfliktu, ale wyraził przekonanie, że Ukraina wyjdzie z niej zwycięsko.

"Tak jak powiedział prezydent Biden, nasz cel jest prosty: Stany Zjednoczone chcą widzieć demokratyczną, niepodległą, suwerenną i zasobną Ukrainę ze środkami, by odstraszyć i bronić się przed dalszą agresją" - napisał Blinen w oświadczeniu, opublikowanym przez Departament Stanu.

Blinken wezwał rosyjskiego prezydenta Władimira Putina do natychmiastowego zakończenia konfliktu i "globalnych wstrząsów", które wojna wywołała.

"Ani Stany Zjednoczone, ani nasi sojusznicy nie dążą do przedłużenia wojny, aby sprawić, by Rosja ucierpiała. Darzymy wielkim szacunkiem obywateli Rosji, którzy nie są naszymi wrogami i którzy zasługują na lepszą przyszłość niż ta, którą przyniesie kontynuowana wojna i represje" - powiedział dyplomata.

Zwracając się do Ukraińców, Blinken zapewnił, że USA wspierają ich kraj i pomogą Ukrainie obronić jej suwerenność i integralność terytorialną, a także odbudować ją po zakończeniu wojny.

"Ukraina zwycięży" - zakończył szef amerykańskiej dyplomacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj