"Stolice bezdomności". Między Nowym Jorkiem a Los Angeles jest jednak jedna wielka różnica

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 marca 2023, 08:30
W USA jest ponad pół miliona bezdomnych. Dwie trzecie mieszka w schroniskach, chociaż jest jeden region, który kompletnie nie troszczy się o ich los – pisze Statista.

Po latach spadku liczby osób pozbawionych miejsca do życia, lata 2020 i 2022 stały pod znakiem lekkiego wzrostu. 

Około połowa amerykańskich bezdomnych jest rozproszona po 50 największych miastach USA i ich przedmieściach. „Stolicami bezdomności” są Nowy Jork i Los Angeles, w których żyje 22 proc. tej populacji. Pomiędzy tymi miastami jest jednak ogromna różnica – podczas gdy w Los Angeles aż 67,3 proc. bezdomnych nie ma dostępu do schronisk, w Nowym Jorku taki problem ma tylko 5,4 proc. 

W Kalifornii żyje około połowa wszystkich amerykańskich bezdomnych pozbawionych całkowicie dachu nad głową. To nie tylko problem Los Angeles – brak odpowiedniej liczby schronisk to charakterystyczna cecha wielu miast Zachodniego Wybrzeża USA. 

Miasta USA z największą liczbą bezdomnych
Miasta USA z największą liczbą bezdomnych
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Statista.com
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj