Pierwotnie Trump miał wpłacić kaucję w wysokości 454 mln dolarów, ale jego prawnicy twierdzili, że było to "praktycznie niemożliwe", bo żadna firma nie zgodziła się poręczyć za Trumpa w zamian za nieruchomości jako zabezpieczenia. 25 marca sąd apelacyjny wstrzymał wykonanie wyroku sędziego Arthura Engorona pod warunkiem, że Trump zapłaci mniejszą kwotę w ciągu 10 dni.
W lutym sędzia sądu okręgowego Arthur Engoron skazał Trumpa i jego firmę Trump Organization na zapłatę 454 mln dolarów oraz zakazał jemu i jego synom prowadzenia działalności biznesowej w stanie na trzy lata. Powodem była wieloletnia praktyka biznesmena zawyżania wartości swojego majątku w deklaracjach dla instytucji finansowych, by uzyskać lepsze warunki kredytów i pożyczek.
Kaucja uniemożliwia prokurator generalnej Nowego Jorku Letitii James zajęcie nieruchomości Trumpa, w tym Trump Tower, jego ośrodka wypoczynkowego i pola golfowego o powierzchni 370 akrów w Westchester oraz jego posiadłości Mar-a-Lago na Florydzie. (PAP)
Ponad ćwierć wieku dziennikarskich doświadczeń, m.in. w „Gazecie Bankowej”, miesięczniku „Bank”, „Pulsie Biznesu” i Interii. Czytanie to jego nałóg, a pisanie najbliższe jest jego definicji szczęścia. Nawet gdy w grę wchodzi beletrystyka. Zdobył dwukrotnie Nagrodę Polskiej Literatury Grozy im. Stefana Grabińskiego. Inspiracje czerpie z życia rodzinnego – jest ojcem pary nastoletnich bliźniąt.
