Syn Trumpa złoży wizytę na Grenlandii. Media: To upokorzenie dla duńskiego rządu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 stycznia 2025, 08:24
Nuuk, Grenlandia
Syn Trumpa złoży wizytę na Grenlandii. Media: To upokorzenie dla duńskiego rządu/ShutterStock
Syn prezydenta elekta USA Donalda Trumpa, biznesmen Donald Trump Junior, we wtorek złoży wizytę na Grenlandii, spotka się z lokalnymi politykami opowiadającymi się za niepodległością wyspy - podają w poniedziałek grenlandzkie i duńskie media.

Wizyta syna Trumpa na Grenlandii

Według nadawcy publicznego Grenlandii KNR planowane są rozmowy Trumpa Jr. m.in. z liderem wpływowej socjaldemokratycznej partii Siumut, Erikiem Jensenem. Polityk ten pod koniec grudnia ub.r. oficjalnie zaprosił Donalda Trumpa do odwiedzenia wyspy.

Duński serwis publiczny DR przyjazd Trumpa Jr. potwierdził w rządzie Grenlandii, która jest autonomicznym terytorium zależnym Danii. Źródło wskazało jednak, że wizyta ma mieć charakter prywatny. W poniedziałek na lotnisku w Nuuk wylądował prywatny odrzutowiec ze współpracownikami syna Trumpa.

Premier Grenlandii odwołuje wizytę w Danii

Premier Grenlandii Mute Egede odwołał planowaną na środę wizytę w Kopenhadze, gdzie miał być przyjęty przez króla Danii Fryderyka X.

Komentator duńskiej gazety "Berlingske" sprawę podróży syna Trumpa na Grenlandię nazwał "upokorzeniem duńskiego rządu". "Nawet jeśli to prywatna wizyta syna prezydenta elekta, to nikt nie powinien wątpić, jaki jest jej cel" - podkreślił Bent Winther. Przypomniał, że za politykę zagraniczną i bezpieczeństwo Grenlandii odpowiada Dania.

Trump: Posiadanie i kontrola nad Grenlandią są absolutną koniecznością

Donald Trump, pod koniec grudnia wyznaczając na ambasadora w Kopenhadze wspólnika Elona Muska, miliardera Kena Howery'ego, podkreślił, że "posiadanie i kontrola nad Grenlandią są absolutną koniecznością". "Dla celów bezpieczeństwa narodowego i wolności na całym świecie" - ocenił.

Wyspa nie jest na sprzedaż

Premier Egede oświadczył, że ta należąca do Danii wyspa nie jest na sprzedaż. W swoim orędziu noworocznym opowiedział się za niepodległością, ale nie wskazał, kiedy to powinno nastąpić.

Grenlandia budzi zainteresowanie Donalda Trumpa z racji strategicznego położenia w Arktyce. Ta największa na świecie wyspa ma znaczenie militarne, a także gospodarcze wraz ze zmianami klimatycznymi i topnieniem lodowców.

Trump w 2019 roku podczas swojej pierwszej kadencji w Białym Domu złożył rządowi Danii ofertę kupna Grenlandii. Propozycja została wówczas stanowczo odrzucona przez premierkę Danii Mette Frederiksen.

Duński parlament w 1979 roku przyznał Grenlandii autonomię, która została w 2008 r. rozszerzona. Od 2009 r. Grenlandia ma prawo do ogłoszenia niepodległości od Danii, lecz dotąd nie podjęła takiej decyzji. Wyspa liczy około 56 tys. mieszkańców i otrzymuje każdego roku znaczne transfery budżetowe z Kopenhagi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj