Miarka się przebrała. USA mają dość. "Nie zamierzamy już gonić za tym po całym świecie"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 maja 2025, 07:58
USA tracą cierpliwość?! Rubio: Tylko Trump i Putin mogą zakończyć tę wojnę
Miarka się przebrała. USA mają dość. "Nie zamierzamy już gonić za tym po całym świecie"/PAP/EPA
Wygląda na to, że w obliczu fiaska rozmów w Turcji i braku zaangażowania Rosji na wyższych szczeblach w rozmowy o rozejmie, USA straciły już cierpliwość do procesu pokojowego. "Nie zamierzamy już gonić za tym po całym świecie i uczestniczyć w spotkaniach, które nie będą produktywne" - powiedział w czwartek sekretarz stanu USA Marco Rubio, odnosząc się do mediacji w rozmowach nt. zakończenia wojny w Ukrainie. Skrytykował też skład rosyjskiej delegacji na rozmowy z Ukrainą.

Rozmowa Trumpa i Putina kluczowa

Rubio uzasadnił w ten sposób podczas rozmowy z dziennikarzami w tureckiej Antalyi na marginesie spotkania ministrów państw NATO, dlaczego uważa, że przełom w rozmowach o Ukrainie może przynieść jedynie bezpośrednia rozmowa prezydentów Trumpa i Putina. Jak stwierdził, poziom delegacji wysłanej przez Rosjan na rozmowy z Ukrainą - delegacji przewodniczy doradca Putina były minister kultury Władimir Miedinskij - nie daje powodów do nadziei na poważne negocjacje.

"Nie zamierzamy, nie gonimy już za tym po całym świecie. To już się stało (...) ale przyjechaliśmy, bo powiedziano nam, że może dojść do bezpośrednich rozmów między Rosjanami a Ukraińcami; taki był pierwotny plan. Wszyscy słyszeliście to samo. To się nie stanie, a jeśli tak, to nie na takim poziomie, na jakim mieliśmy nadzieję" - powiedział Rubio.

"Mam nadzieję, że się mylę; mam nadzieję, że jutro osiągną ogromny przełom, jeśli będą rozmawiać. Ale szczerze mówiąc, nie wierzę, że osiągniemy przełom, dopóki prezydent Trump nie stanie twarzą w twarz z prezydentem Putinem i nie ustali, jakie są jego intencje na przyszłość" - dodał.

Czy Rosja zgodzi się na zawieszenie broni?

Jak stwierdził, nie sądzi, by Rosja zgodziła się w piątek na zawieszenie broni i podjęła poważne negocjacje "po prostu ze względu na strukturę i sposób, w jaki to wszystko się rozegrało".

Szef amerykańskiej dyplomacji powiedział jednak, że prezydent Trump jest gotowy zaangażować się w sprawę pokoju "tak długo, jak to będzie konieczne".

"Nie sądzę, by cokolwiek produktywnego działo się od tej pory, dopóki oni (Trump i Putin) nie zaangażują się w bezpośrednie i bardzo szczere rozmowy" – oznajmił Rubio. "Nie możemy jednak nadal latać po całym świecie i uczestniczyć w spotkaniach, które nie będą produktywne" - dodał.

Rubio zapowiedział, że w piątek spotka się z tureckim ministrem spraw zagranicznych i ukraińską "delegacją wysokiego szczebla", podczas gdy z rosyjską delegacją spotka się ktoś "na odpowiednim poziomie".

Oskar Górzyński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj