W dwóch chińskich prowincjach dopuszczono już do ruchu autonomiczne taksówki. Na jakim etapie są prace nad autonomizacją samochodów w Polsce?
W naszym kraju już są i będą w coraz większym stopniu produkowane komponenty i będzie tworzone oprogramowanie do takich pojazdów. Jako Instytut Transportu Samochodowego wraz z Ministerstwem Infrastruktury i Politechniką Warszawską zrealizowaliśmy projekt AV-PL-ROAD finansowany przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, w ramach którego stworzyliśmy Centrum Kompetencji Pojazdów Autonomicznych i Połączonych (CK:PAP). Centrum, które działa w ITS, jest instytucją ekspercką wykonującą zadania wspierające prace rządu, a w tym w szczególności ministra infrastruktury w obszarze pojazdów autonomicznych, co wiąże się także z pracą nad wdrożeniem regulacji europejskich do polskiego prawa. Jego zadaniem jest również realizowanie projektów badawczo-rozwojowych. Obecnie jako CK:PAP przygotowujemy propozycje nowelizacji przepisów zawartych w prawie o ruchu drogowym w zakresie wymagań dotyczących testowania pojazdów na drogach publicznych. Myślę, że w efekcie już za 12-18 miesięcy będziemy mogli zobaczyć testy pojazdów autonomicznych na polskich drogach.
Reklama
Jakie są aktualne trendy na światowym rynku samochodów autonomicznych?
Kryzys wywołany przez COVID-19 i wojna w Ukrainie spowodowały zmiany priorytetów w zakresie rozwoju motoryzacji na świecie, kładąc główny nacisk na przywrócenie przerwanych łańcuchów dostaw. To spowodowało pewne spowolnienie we wprowadzaniu pojazdów autonomicznych na rynek. Wcześniej taką tematyką zajmowały się głównie firmy motoryzacyjne. Obecnie coraz częściej dochodzi do współpracy gigantów technologicznych z markami samochodowymi. Ponadto rozwój samochodów autonomicznych w tym roku stracił rozpęd ze względu na szerokie inwestycje w elektromobilność.
Czy samochody elektryczne również mogą być autonomiczne?
Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby samochody z różnymi rodzajami napędów były autonomiczne. Trzeba pamiętać, że najważniejsze w tego typu autach jest oprogramowanie i sztuczna inteligencja wspomagająca sterowanie pojazdem. Biorąc pod uwagę obecne trendy, można założyć, że w 90 proc. pojazdy autonomiczne będą elektryczne. Takie rozwiązanie może mieć dodatkowe zalety, gdy nie mamy szeroko rozwiniętej sieci ładowarek elektrycznych. Można przykładowo założyć, że samochód sam podjedzie do stacji ładowania, kiedy będzie ona wolna (np. w środku nocy), a po naładowaniu wróci na własne miejsce postoju.