Koniec Pendolino do Wrocławia. Przynajmniej do wiosny
Od 28 stycznia pociągi Pendolino nie dojadą do Wrocławia. Pierwotnie trasę obsługiwały cztery pary połączeń. Obecnie, od wejścia w życie grudniowego rozkładu, zostało jedno. Jednak jak donosi „Rynek Kolejowy” od 28 stycznia zniknie także ostatnie połączenie EIP z Warszawy do Wrocławia. Zastąpi je zwykły ekspres - EIC.
- Pociąg EIP 1604/6104 od 27 stycznia miał być odwołany w wyniku zamknięcia linii 61 na odc. Kochanowice – Lubliniec. Choć zamknięcie zostało ostatecznie odwołane i połączenie przywrócone, w dłuższej perspektywie nie było możliwości utrzymania dotychczasowego zestawienia w tym pociągu. W związku z tym zdecydowano o zastąpieniu składu EIP pociągiem kategorii EIC- powiedziała „Rynkowi Kolejowemu” Anna Zakrzewska z biura prasowego PKP Intercity.
Pendolino może wrócić do Wrocławia najszybciej 28 marca, po kolejnej korekcie rozkładu jazdy. Na razie nie zostało przesądzone czy to nastąpi. Połączenie zastępcze EIC zostało zaplanowane do 1 kwietnia.
Pendolino znika drugi raz w ciągu roku
To już drugi raz w ciągu roku, gdy Pendolino znika z Wrocławia. Wcześniej popularne pociągi EIC odwołano od 8 września do końca października. Powodem, tak wtedy, jak teraz, są remonty torowiska. Tym razem chodzi o 90-klimetrowy odcinek pomiędzy Opolem a Częstochową. Modernizowane są tam tory, sieć trakcyjna oraz urządzenia sterowania ruchem. Po zakończeniu prac podróż na tym odcinku skróci się cztery minuty.
Na większe przyspieszenie trzeba będzie poczekać. Podróż z Warszawy do Wrocławia odbywa się naokoło przez Śląsk i Centralną Magistralę Kolejową (CMK). W grudniu 2027 roku planowane jest podwyższenie prędkości na CMK do 250 km/h. To znacząco skróciłoby przejazdy także do Wrocławia.
W przyszłości czas przejazdu ze stolicy ma skrócić z trzech i pół godziny do stu minut. To efekt budowy nowej linii „igrek” między Warszawą – Portem Polska – Łodzią, z rozgałęzieniem na Wrocław i Poznań. Nowa linia, budowa od zera, dostosowana dla Kolei Dużej Prędkości, ma być gotowa dopiero za dziesięć lat (w 2035 roku).