Koniec z limitem w bagażu. Rewolucja dla pasażerów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 stycznia 2026, 14:23
[aktualizacja 23 stycznia 2026, 14:36]
London,-,May,27,,2018:,People,At,Security,Check,At
Koniec z limitem 100 ml. Rewolucja na lotnisku/Shutterstock
Pasażerowie korzystający z największego lotniska w Europie – londyńskiego Heathrow – będą mogli pozostawić w bagażu płyny w pojemnikach do dwóch litrów. Ponadto nie będą już musieli wyjmować urządzeń elektronicznych, takich jak laptopy. Jest to możliwe dzięki wdrożeniu nowoczesnych skanerów w punktach kontroli bezpieczeństwa. 

Nowe rozwiązanie to ulga dla pasażerów i środowiska

Władze Heathrow podkreślają, że ich lotnisko jest największym portem lotniczym na świecie, gdzie nowe urządzenia zostały zainstalowane we wszystkich terminalach. Cały proces modernizacji, jak podano, kosztował aż miliard funtów (około 4,8 mld zł). 

Nowe skanery pozwalają na dokładniejszą analizę zawartości bagażu. Dzięki temu, jak szacują włodarze lotniska, zużycie plastikowych torebek – wydawanych na płyny w punktach kontroli bezpieczeństwa – zmniejszy się o prawie 16 milionów sztuk rocznie.

– Oznacza to szybszą kontrolę bezpieczeństwa i więcej czasu na cieszenie się podróżą – zachwala Thomas Woldbye, prezes lotniska.

W 2025 r. Heathrow obsłużyło rekordową liczbę pasażerów – niemal 84,5 mln. Szacuje się, że z lotniska korzysta rocznie kilkaset tysięcy Polaków.

"Zasadę 100 ml" wprowadzono 20 lat temu  

Zasady dotyczące przewozu płynów w bagażu podręcznym wprowadzono w 2006 r. Bezpośrednią przyczyną było udaremnienie serii zamachów terrorystycznych w samolotach lecących z londyńskiego Heathrow do Stanów Zjednoczonych. Planowano je przeprowadzić przy użyciu przenoszonych w bagażu bomb z ciekłym ładunkiem wybuchowym. Ograniczono wówczas pojemność przewożonych płynów do 100 ml i wprowadzono obowiązek umieszczania ich w przezroczystych plastikowych torebkach.

Pasażerowie zostali również zobowiązani do wyjmowania z bagażu większych urządzeń elektronicznych, takich jak laptopy czy tablety, przed przejściem przez kontrolę bezpieczeństwa. Nieprzestrzeganie tych zasad przez podróżnych było jedną z głównych przyczyn opóźnień na lotniskach.

Nowe skanery funkcjonują też innych na lotniskach w Wielkiej Brytanii

BBC zaznacza, że takie skanery funkcjonują już na mniejszych lotniskach Wielkiej Brytanii, między innymi na londyńskich lotniskach Gatwick i City oraz w Edynburgu, Birmingham, Bristolu i Belfaście.  Tam też można pozostawić w bagażu pojemniki z płynami do dwóch litrów.

Wiele innych portów lotniczych na Wyspach, mimo że posiadają już nowe skanery, wciąż czeka na zgodę Ministerstwa Transportu (DfT) na podniesienie limitu z 100 ml. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj