Ursus Bus liczy na wynik netto blisko zera w br. i wypracowanie zysku w 2018 r.



Warszawa, 12.09.2017 (ISBnews) - Realizacja przez Ursus Bus portfela zamówień o wartości 40 mln zł powinna doprowadzić do zakończenia tego roku przez tę spółkę w okolicach zera, jeśli chodzi o zysk netto, zaś w kolejnym roku wynik netto powinien być już dodatni, poinformowała ISBnews wiceprezes Ursus S.A. Monika Kośko.

"Jesteśmy blisko podpisania dużego kontraktu z Zieloną Górą, gdzie ma zostać dostarczonych 47 autobusów, a jego wartość to około 100 mln zł. Startujemy w wielu przetargach a Ursus Bus ma już portfel zamówień na 40 mln zł. Jego realizacja powinna doprowadzić do zakończenia tego roku przez Ursus Bus w okolicach zera pod względem zysku netto, a w kolejnym roku umożliwić wypracowanie zysku" - powiedziała Kośko w rozmowie z ISBnews.

Grupa Ursus odnotowała 0,44 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w I poł. 2017 r. wobec 0,31 mln zł zysku rok wcześniej. W ujęciu jednostkowym zysk netto w I poł. 2017 roku wyniósł 5,72 mln zł wobec 0,78 mln zł rok wcześniej, przy przychodach w wysokości 154,39 mln zł wobec 138,76 mln zł rok wcześniej.

Większość straty wygenerowanej na poziomie grupy to efekt konsolidacji wyników Ursus Bus, który jest na wczesnym etapie rozwoju, pokreśliła wiceprezes.

"Straty w Ursus Bus traktujemy jako przejściowy koszt poczynionej przez nas inwestycji. Produkty innowacyjne wymagają nakładów i czasu. Spółka powstała dopiero w 2015 r. a już ma solidny portfel zamówień i jest na najlepszej drodze do osiągnięcia rentowności" - dodała Kośko.

W maju br. Ursus informował, że złożył najkorzystniejszą ofertę w przetargu na dostawę 47 fabrycznie nowych elektrycznych, niskopodłogowych autobusów miejskich o długości 12 m, ogłoszonym przez Zieloną Górę.

Ursus specjalizuje się w produkcji i sprzedaży maszyn i urządzeń przeznaczonych dla rolnictwa. W 2011 r. spółka Ursus połączyła siły z innym rodzimym producentem maszyn dla rolnictwa - spółką Pol-Mot Warfama. Władze spółki zadecydowały o przeniesieniu produkcji ciągników do Lublina oraz rozszerzeniu zakresu asortymentowego produkowanych wyrobów.

Daniel Gąsiorowski

(ISBnews)