Nauczyciel zrobi zastrzyk i poda leki? Resort zdrowia ma nowy pomysł

10 stycznia 2018, 08:43 | Aktualizacja: 10.01.2018, 08:45
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
fot. Nikola Bilic

fot. Nikola Bilicźródło: ShutterStock

Pedagog przechodzi szkolenie, podpisuje stosowną zgodę i może podawać leki bądź robić zastrzyki uczniom. To propozycja resortu zdrowia. Nieoficjalnie, aby rozwiązać problemy kadrowe.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama

Komentarze (96)

  • Marcin(2018-01-14 12:13) Zgłoś naruszenie 1159

    W zasadzie to w domu dzieciom leki podają rodzice to dlaczego w szkole nie miałby tego robić nauczyciel? Należy pogodzić się z faktem, że ludzie nie garną się już do pracy pielęgniarki bo niewdzięczna i niskopłatna. Lekarzy też coraz to mniej bo studia trudne a poziom intelektualny mlodego pokolenia spada. Do tego są wykupywani do bogatszych krajów. Należałoby podpisywać umowy ze studentami medycyny stanowiące, że po studiach muszą 20 lat pracować w kraju a jak nie chcą, to niech płacą za studia. Nie ma sensu szkolić ludzi i wydawać na nich sporo kasy jak i tak nic z nich tu nie będzie. Przyszłość chyba jest taka: Bogatch będzie leczył lekarz a biednych znachor. Leki w szkole równie dobrze może podawać woźny albo sprzątaczka. Nauczyciele to w końcu wyższa kasta ludzi do czego innego stworzona. Alternatywnie chore dzieci mogą przestać chodzić do szkoły.

    Odpowiedz
  • Gisia(2018-01-14 07:22) Zgłoś naruszenie 144

    Problemy kadrowe? Dajcie jeszcze więcej kasy rodzicom na dzieci !!! Ile zarabiał pielęgniarka w szkole ? Pracując na 1/2 etatu? , po co ona ma się ruszać z domu😉

    Odpowiedz
  • julia(2018-01-13 16:51) Zgłoś naruszenie 329

    Szkoła 480 uczniów w tym 6 z cukrzycą t 1 jak w czasie przerwy 5 minutowej wykonać 5 pomiarów poziomu cukru policzyć i podać odpowiednie dawki insuliny czasem zmienić wkłucie i udzielić pomocy innym uczniom zgłaszającym się do gabinetu. i wykonać telefon do każdego rodzica w celu poinformowania o czynnościach wykonanych przy uczniu (takie jest życzenie rodziców)

    Odpowiedz
  • Ala(2018-01-13 09:22) Zgłoś naruszenie 35

    Zaznaczam, że pracując w przedszkolu publicznym grupa liczy ponad 20 dzieci, teraz niech wsyscy ci mądrzy rodzice i ministerstwo wyobrażą soobie że takich chorych dzieci będdzie 5... Podać leki w sali niedostosowanej nawet do takich warunków w grupie małych dzieci w wieku 4-6 lat? Już nie mówie gdyby zdażyły się dwa luib 3 przypadki naraz... ZERO wyobraźni.

    Odpowiedz
  • lol(2018-01-12 22:07) Zgłoś naruszenie 8067

    jakiś śmieć z pisu powiedział o młodych lekarzach "niech jadą?":))))))))))))))))))))))))))))))))

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • beta(2018-01-12 13:04) Zgłoś naruszenie 410

    z tego co wiem dziecko jest przeszkolone i musi samo zrobić sobie zastrzyk a nie jakas głupia nauczycielka która nie ma pojecia o medycynie pielegniarka 15 lat pracy w szkole

    Odpowiedz
  • pielegniarka 30 la(2018-01-12 13:03) Zgłoś naruszenie 28

    z tego co wiem dziecko jest przeszkolone i musi samo zrobić sobie zastrzyk a nie jakas głupia nauczycielka która nie ma pojecia o medycynie

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • WK(2018-01-12 12:22) Zgłoś naruszenie 8033

    Powiem tak, wyjechałem z Polski, bo nie miałem najmniejszej ochoty odbierać 2400 zł za pracę pielęgniarza na cały etat w szpitalu, pracuję na Szwajcarii, trochę kosztował start i uznanie dyplomu to prawda, ale szybko się zwraca, przy zatrudnieniu na 100% moja pensja wynosiłaby 6020 CHF ale pracuję na 90%. Wiadomo koszty życia są o wiele wyższe itd. ale jak mi porządnie zapłaci polska służba zdrowia i zapewni godziwe warunki pracy, wrócę pierwszym samolotem. Ja za taką robotę, która jest bardzo niegodziwa czasami chcę adekwatne pieniądze, nikt nie robi już dzisiaj za Bóg zapłać, nie muszę mieć Mercedesa, 8 letnie Volvo V70 będzie mi starczyło, jak będę dostawał godziwy pieniądz - w moim rozumieniu od 6000 zł na ręke to wracam od razu, ale za mniej szkoda czasu. Znam ludzi co zarabiają jako pielęgniarze 5000 zł wiedza z Poznania. 2 etaty pełne czyli ponad 300 godzin miesięcznie, wraki człowieka psychiczne fizyczne, nieznośne w chacie w prywatnym życiu i nawet nie mają kiedy wydać tego siana. Dziękuje nie polecam.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • qq(2018-01-12 09:57) Zgłoś naruszenie 86

    Gdybym musiała robić zastrzyki swojemu dziecku choremu na cukrzycę, to bym robiła, bo to mój obowiązek. Jednak cudzemu dziecku nie zrobiłabym zastrzyku. Gdyby pojawiły się jakiekolwiek komplikacje, rodzice tego dziecka podaliby mnie do sądu i nie wyszłabym z więzienia. Tu nie chodzi tylko o ludzki odruch, ale także o konsekwencje medyczne i prawne. Obecne prawo zobowiązuje mnie do wezwania pomocy. nauczycielka od 30 lat PS. Nie wiem, jak bym się zachowała w sytuacji ekstremalnej, ale przypuszczam, że dałabym ten zastrzyk.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • qq(2018-01-12 09:45) Zgłoś naruszenie 58

    Za żadne skarby nie zrobiłabym zastrzyku. Lewatywy tym bardziej. Nikomu. Nigdy. Za nic. nauczycielka od 30 lat

    Odpowiedz
  • cukrzyca(2018-01-12 07:37) Zgłoś naruszenie 39116

    ********** ludzie bo macie zdrowe dzieci. ja mam dzieciaka z cukrzycą i co mamy się pozwalniac z pracy i siedzieć w szkołach żeby zmierzyc cukier i dac dziecku insulinę do jedzenia. wystarczy dobra wola nauczyciela to nic teudnego czasy są takie że nawet z palca nie trzeba mierzyć a większość dzieci ma pompy. pracować musimy żeby zarobić na to wszystko : pompa, sensory itp. wiecie ile to kosztuje????

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Maaamaaa(2018-01-11 23:08) Zgłoś naruszenie 15116

    Mam dziecko które choruje na cukrzycę typu 1 ma.zniszczone komórki trzustki i nie mam "uprawnień pielegniarskich " a z dnia na dzień musiałam nauczyć się jak "wykonywac zabiegi lecznicze " wstrzykujac insulinę. Kto wyrazi chęć pomocy to sam się tego nauczy a kto porostu na samym początku jest negatywnie nastawiony to i tak żadne ustawy nie pomogą. ...

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • gosia(2018-01-11 20:20) Zgłoś naruszenie 29

    Jeśli nauczyciele mają tak cudownie, to trzeba się było uczyć i zostać nauczycielem.

    Odpowiedz
  • K(2018-01-11 13:21) Zgłoś naruszenie 10413

    Chory kraj . .. najniższa krajowa 2100zł patrząc na tabele plac nauczycieli po studiach to ledwo ją przekracza z tymi marnymi dodatkami.... a tu ciągle coś nowego, wolontariaty w imię czego... z wolontariatu nie opłaci się prądu czy gazu.... Nauczyciel jest od nauczania zrozumcie to raz na zawsze. Rodzice od wychowania!! Nauczyciel nie może zastąpić Pielęgniarki Polocjanta czy Strażaka lub innej osoby bez odpowiednich uprawnień, i oczywiście przede wszystkim bez POWOŁANIA do tego .

    Odpowiedz
  • Nurse(2018-01-11 13:17) Zgłoś naruszenie 8319

    Po pierwszej wlewka doodbytnicza przy padaczke to nie lewatywa. Po drugiej co do pompy insulinowej.W razie gdyby trzeba bylo zmienic miejsce stalego wklocia s.c bo np wezyk sie zapchal i poziom glukozy jest za wysoki a dziecko zle sie czuje, to mam nadzieje ze ma ono przy sobie nowy zestaw wklucia lub insuline krotko dzialajaca w penie lub insulinowki-to naturalnie bum sarkazm, bo dziecko samo sobie nie zalozy wklucia, n.a. nawet lekarz tego nie robi tylko pielegniarka.No ale lekarz skonczy studia i kazdy twierdzil ze on I typhoon juz wszystko ale najlepiej a pielegniarka to niedouczony tluk.W moim przypadku to 3 uczelnie wyzsze, studia podyplomowe , dwa biegle jezyki obce i nie czuje sie gorsza od lekarza.Bywalo czesto na dyrzurach, ze to lekarz pytal sie pielegniarki o rady. Pracuja za granica stwierdzila, ze polskie i rosyjskie pielegniarstwo jest na samym szczycie kompetencji w swiecie.Pozdrawiam Panie pielegniarki.

    Odpowiedz
  • komuna(2018-01-11 13:03) Zgłoś naruszenie 15141

    WYSTARCZY NIE KRAŚĆ DROGI PIS-IE I KASA NA PIELĘGNIARKI SIĘ ZNAJDZIE !!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Matka(2018-01-11 12:48) Zgłoś naruszenie 116

    Nigdy nie zgodzę się aby nauczyciel wykonywał jakiekolwiek zabiegi medyczne u mojego dziecka.Każdy ma swój zakres obowiązków i niech tak zostanie.A dla pielęgniarek więcej szacunku.

    Odpowiedz
  • pielęgniarka(2018-01-11 11:39) Zgłoś naruszenie 862

    nawet pielęgniarce nie wolno podawać leków bez lekarza

    Odpowiedz
  • piel.(2018-01-11 10:57) Zgłoś naruszenie 48011

    Ministerstwo zdrowia ma pomysł, żeby pielęgniarki zastąpiły lekarzy....teraz nauczyciele mają zastąpić pielęgniarki ....to może górnicy niech zastąpią nauczycieli a co tam .... Oczywiście wszyscy za marne pieniądze ku chwale ojczyzny i najlepiej dożywotnio! Dobra z(a)miana

    Odpowiedz
  • K.(2018-01-11 10:25) Zgłoś naruszenie 13

    A jeslo pedagog jest również ratownikiem medycznym?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze