Nowe stawki będą obowiązywać od początku 2025 roku. Czasu na dostosowanie przepisów pozostało zatem niewiele. Okazuje się jednak, że rząd póki co nie zaczął pracować nad tą sprawą.

W jaki sposób mają zmienić się stawki VAT?

Wspomniana dyrektywa 2022/542 zakłada sporo zmian w stawkach VAT. Po nowelizacji państwa członkowskie mają możliwość wprowadzenia więcej niż dwóch stawek obniżonych. Ich wartość nie może być niższa niż 5 proc. Takie stawki będzie można stosować do maksymalnie 24 grup produktów. 0 proc. VAT będzie można z kolei zastosować do maksymalnie 7 kategorii towarów lub usług. Te kategorie zostały wymienione w załączniku nr III do Dyrektywy VAT. Decyzje w sprawie podejmie rząd.

Reklama

Odpowiedzią Ministerstwa Finansów w sprawie przygotowań dotyczących zmian stawek podzielił się money.pl.

"Obecnie MF nie pracuje nad projektem zmian w ustawie VAT, który miałby dotyczyć określenia nowych grup towarów i usług, które są objęte obniżoną lub zerową stawką VAT".

Jest to dość dziwne, bowiem nowy projekt musi pojawić się do końca tego roku. Jakie towary będą mogły skorzystać z 0 proc. podatku VAT? W tej grupie znajdują się np. gazety, książki, produkty spożywcze, produkty farmaceutyczne i artykuły dziecięce.

Jakie zmiany zakłada jeszcze dyrektywa?

Oprócz stawek VAT dotyczących produktów zmieni się też opodatkowanie usług. Ma to dotyczyć m.in. wirtualnych imprez kulturalnych i działalności streamingowej. Do tej pory wirtualne bilety wstępu na określone wydarzenie były opodatkowane w tym miejscu, gdzie odbywała się impreza. Ta zasada była jednak sprzeczna z ogólnymi zasadami, które zakładają, że opodatkowanie powinno zachodzić w tym miejscu, gdzie odbywa się faktyczna konsumpcja.

Zgodnie z Dyrektywą 2022/542 sposób opodatkowania usług streamingowych zostanie zmieniony. Oznacza to, że podatnicy świadczący usługi na rzecz nie-podatników będą musieli naliczyć stawkę VAT właściwą ze względu na kraj zamieszkania nabywcy. Zmienią się też inne zasady.

  • Państwa członkowskie będą mogły zwolnić z podatku VAT obrót towarami, które są importowane na rzecz ofiar katastrof (o ile to zwolnienie zostanie wcześniej przyznane przez Komisję Europejską).
  • Dyrektywa rozszerza i doprecyzowuje wykaz towarów i usług, do których można stosować obniżone stawki VAT. Dotyczy to m.in. wstępu na imprezy sportowe, dostępu do transmisji strumieniowej na żywo, korzystania z obiektów sportowych, dostawy i instalacji paneli słonecznych i świadczenia usług naprawy.

Zmiany w stawkach nie dotyczą usług branży beauty, które zgodnie z zapowiedziami rządu miały być objęte niższym podatkiem VAT.

Rząd ma coraz większy problem z podatkiem VAT

Bierność rządu w sprawie projektu nowych stawek może wzbudzać zdziwienie, tym bardziej, że to właśnie zyski z tego podatku stanowią największą część przychodów budżetowych. Nad naszym krajem wisi też widmo luki VAT, o której wspominał ostatnio minister finansów Andrzej Domański. Według danych ministerstwa wzrosła ona w 2023 roku do 15,8 proc., a w 2022 roku wróciła do poziomu sprzed pandemii. Do tego należy dodać niskie tempo ściągania podatku VAT oraz brak wpływu do budżetu zysków NBP.

Polska ma również problem z wysokimi na tle innych krajów europejskich kosztami obsługi długu. Są one znacznie wyższe od średniej unijnej. Póki co nie wiadomo, kiedy rząd przystąpi do prac związanych z projektem nowych stawek, jednak wszystko wskazuje na to, że będzie to druga połowa roku.