Nie dla Poznania. Szef PGZ przeniósł produkcję czołgów na Śląsk

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 maja 2024, 08:20
czołg czołgi k2
Koreanski czołg K2 Black Panther/Agencja Wyborcza.pl
Budowane na bazie koreańskich K2 polskie wersje czołgów nie będą powstawały w WZM w Poznaniu

Choć były już minister obrony Mariusz Błaszczak powtarzał narrację o zakupie 1000 czołgów, to do tej pory podpisaliśmy umowę wykonawczą na zakup jedynie 180 czołgów K2, produkowanych przez Hyundai Rotem w Korei. Dostawy już trwają i mają się zakończyć w przyszłym roku.

Mityczny 1000 jest w umowie ramowej, która jest wstępnym porozumieniem, ale jeszcze nieskonkretyzowanym. O to, gdzie miałoby zostać wyprodukowanych kolejnych 820 czołgów, w lutym pytaliśmy wiceprezesa Hyundai Rotem ds. systemów obronnych, Eui-Seong Lee. – 320 w Korei, a produkcja 500 kolejnych zostanie zakończona w Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych w Poznaniu. WZM będą musiały współpracować z innymi polskimi zakładami, m.in. Cegielskim czy Hutą Stalowa Wola – wyjaśniał.

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj