Księżyc pomnożył dolary

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 lipca 2009, 21:20
Czek podpisany przez Neila Armstronga na kilka godzin przez rozpoczęciem lotu na Księżyc został w czwartek sprzedany na internetowej aukcji za 27 tys. 350 dolarów.

Czek wystawiony został na 10,5 dolara. Były to pieniądze, które astronauta pożyczył od menedżera NASA Harolda Collinsa. Według organizatora licytacji, domu aukcyjnego RR Auction of Amherst z New Hampshire, Armstrong wystawił czek na wypadek, gdyby coś mu się stało w czasie misji na Księżyc. Powiedział jednak Collinsowi, żeby czeku nie realizował, bo pieniądze odda, kiedy wróci.

Anthony Pizzitola z klubu kolekcjonerów autografów ocenia, że to najwyższa kwota uzyskana kiedykolwiek za pojedynczy podpis dowódcy misji Apollo 11. Czek kupił inżynier z Kalifornii.

W czwartek mija 40. rocznica startu pierwszej załogowej misji na Księżyc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj