| EUR/PLN | 4.3669 | minus | -0.0082 PLN |
| USD/PLN | 3.4728 | minus | -0.0044 PLN |
| CHF/PLN | 3.6355 | minus | -0.0074 PLN |
| GBP/PLN | 5.4497 | minus | -0.0072 PLN |
2009-11-16 11:56 , ostatnia aktualizacja: 2009-11-16 12:25
Po dwóch dekadach debat i wątpliwości holenderski rząd zdecydował się na rewolucję w opodatkowaniu samochodów.

70 milionów – tyle godzin każdego roku Holendrzy spędzają w korkach. Nowy system ma ich zmusić do wybrania komunikacji publicznej
Fot. PAP
Według przyjętego w piątek projektu ustawy kierowcy nie zasilą fiskusa w momencie kupna samochodu, ale znacznie później – płacąc systematycznie podatki od przejechanych kilometrów. Radykalny krok gabinetu Jana Petera Balkenendego to odpowiedź na pogłębiający się paraliż komunikacyjny na drogach. Choć niewielką Holandię oplata sieć 2250 km autostrad, to panuje na nich ogromny ruch. W kraju jest bowiem zarejestrowanych ponad 9 mln samochodów. Każdego roku Holendrzy spędzają w korkach 70 mln godzin, na czym gospodarka traci 700 mln euro, nie mówiąc o niewymiernych stratach środowiska naturalnego.
Reforma zasad opodatkowania kierowców ma zmienić tę sytuację. Teraz fiskus jest zasilany głównie przy zakupie nowego auta. Podatki w Holandii stanowią aż 40 proc. ceny samochodu. Rocznie kierowca odprowadza też ok. 600 euro podatków drogowych. Rząd chce znieść te obciążenia i stopniowo w ich miejsce wprowadzić zupełnie nowe rozwiązania.
Co zakładają nowe przepisy? Przede wszystkim wprowadzenie opłaty za każdy przejechany kilometr. Zostanie ona wprowadzona w 2012 r. Na początku ma wynosić średnio 3 eurocenty w przypadku prywatnego samochodu osobowego. Na jej wysokość wpływ będą miały wielkość i waga auta oraz ilość emitowanych spalin. Rząd przewiduje coroczne zwiększanie średniej stawki, która w 2018 r. ma sięgnąć 6,7 eurocenta. Dopracowania wymaga też kwestia opłat dla zagranicznych samochodów jeżdżących po Holandii.
Najbardziej kontrowersyjną częścią projektu jest jednak sposób mierzenia przejechanych kilometrów. Rząd założył bowiem, że w każdym zarejestrowanym samochodzie zainstalowany zostanie nadajnik GPS. Przeciwnicy zarzucają jednak urzędnikom, że w ten sposób tworzy się system inwigilacji obywateli. Urządzenie będzie bowiem rejestrowało nie tylko liczbę przejechanych kilometrów, ale także godzinę podróży i jej dokładną trasę. Zgodnie z zapewnieniami rządu zebrane dane pomogą w walce z korkami i dostarczą dodatkowe dochody budżetowe, gdyż jazda zakorkowanymi drogami w godzinach szczytu będzie po prostu droższa. Co więcej, dane będą używane wyłącznie do obliczenia stawki i nie będą zbierane przez centralę. – Nadajnik będzie przesyłać wyłącznie liczbę przejechanych kilometrów pomnożoną przez wyliczoną liczbę – zapewnia nas Jaap Stuurwold z holenderskiego ministerstwa transportu.
W ten sposób do 2018 r. rząd chce ograniczyć ruch na drogach o 15 proc., zmuszając Holendrów do porzucenia własnych aut na rzecz transportu publicznego niepodlegającego nowemu opodatkowaniu. Przez to o połowę mają się zmniejszyć korki w godzinach szczytu. Tylko na tym gospodarka zaoszczędzi około 350 mln euro rocznie. Nie mniej istotne są korzyści pozaekonomiczne: dzięki zmniejszeniu ruchu liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych ma spaść o 7 proc. Zmniejszenie korków ograniczy też ilość emitowanych przez samochody spalin o 10 proc.
Według rządowych prognoz ulgę w wydatkach odczuje aż 59 proc. kierowców, a tylko 16 proc. zapłaci więcej. Zyskają też koncerny samochodowe, bo przez zniesienie podatku przy zakupie auta samochody staną się dużo tańsze i łatwiej dostępne. Jednak przeciwnicy projektu twierdzą, że nowe opłaty będą trudne do udźwignięcia dla firm transportowych oraz budżetu. Gorącym przeciwnikiem nowych rozwiązań jest choćby minister finansów Wouter Bos, który nazwał projekt „ekonomicznie nieodpowiedzialnym”. Jego resort wyliczył, że na zmianach budżet straci ponad 1 mld euro rocznie. Do tego dochodzi jeszcze koszt wprowadzenia systemu szacowany na blisko 3 mld euro.
Eksperci przekonują jednak, że pomysł wart jest wydania takich pieniędzy. – Wprowadzenie opłaty za przejechane kilometry spowoduje, że ludzie zaczną się zastanawiać przed wyjechaniem z garażu. Będą używać aut znacznie bardziej świadomie – mówi nam Paul de Waal ze stowarzyszenia motoryzacyjnego Bovag. – Cały świat będzie teraz patrzył z zainteresowaniem na powodzenie tego projektu – dodaje.
| TANIE kredyty mieszkaniowe BEZPŁATNE porównanie. SPRAWDŹ! | Oszczędzaj na lokacie 8,5% Sprawdź! | Kredyty dla firm Porównaj i wybierz najlepszy! | Konto bez ukrytych opłat i Premia do 300 zł.Sprawdź teraz!. |

kryzys gospodarczymakroekonomiaUnia EuropejskaForsal
2012-05-24 03:02
Szparagi z rakami, lakoniczny komentarz na temat Grecji oraz brak perspektyw dla euroobligacji – tak w skrócie można podsumować nieformalny szczyt Rady Europejskiej, który zakończył się dziś po 1:30 w nocy i nie przyniósł żadnych istotnych konkluzji.»

2012-05-23 23:44
Pod znakiem dużych wahań najważniejszych indeksów przebiegła środowa sesja na nowojorskich giełdach. W sumie jednak, w porównaniu do poprzedniego dnia, nie przyniosła większych zmian.»

Bloombergkryzys gospodarczymakroekonomiafinansefinanse publiczneUnia Europejskaeuro
2012-05-23 21:36
Nic dziwnego, że Węgry mają na pieńku z UE. Naddunajski kraj ma chyba najsilniejsze w UE zapędy autonomiczne. W obliczu kryzysu chce stworzyć własny system finansowania gospodarki. »

prywatyzacjatransportlotnictwo
2012-05-23 21:30
Minister Skarbu Państwa Mikołaj Budzanowski powiedział w środę, że Turkish Airlines jest jednym z potencjalnych inwestorów, z którymi prowadzone są rozmowy w sprawie ewentualnej sprzedaży Polskich Linii Lotniczych LOT.»

2012-05-23 21:28
Prezydent Barack Obama w przemówieniu na zakończenie roku w Akademii Sił Powietrznych w Colorado Springs przypomniał o swych dokonaniach w roli światowego przywódcy, zapewniając o "amerykańskiej wyjątkowości" i zapowiadając "nowy, wspaniały wiek Ameryki".»

euroUnia Europejskakryzys gospodarczy
2012-05-23 21:14
Nowa polityka gospodarcza, przygotowanie niektórych instytucji finansowych do likwidacji bez narażania podatników na koszty, czy inwestycje w gaz łupkowy, to wskazane przez uczestników Europejskiego Kongresu Finansowego niektóre wyzwania czekające Europę.»

Bloombergkryzys gospodarczymakroekonomiaPKBinflacja
2012-05-23 20:04
Jeśli Grecja opuści strefę euro, wzrost rosyjskiego PKB może zwolnić nawet o 2,1 proc. a z gospodarki wyparuje 95 mld dol. kapitału - prognozuje Sbierbank, największy bank w Rosji.»

2012-05-23 19:40
Wartość środków pochodzących z UE wymienionych na rynku w 2012 r. będzie zbliżona do wartości z 2011 r. czyli wyniesie ok. 11 mld euro - poinformował wiceminister finansów Dominik Radziwiłł.»

prawotechnologieinternetgiełda
2012-05-23 19:38
Facebook i banki, które wprowadziły go na giełdę, oskarżane są o to, że informacje o ryzyku związanym z kupowaniem jego akcji przekazały tylko wybranym inwestorom; regulatorzy rynku podjęli dochodzenie w tej sprawie - podaje w środę "Le Nouvel Observateur".»

2012-05-23 18:46
Przewozy Regionalne na Euro 2012 uruchomią 20 dodatkowych dalekobieżnych pociągów InterRegio i 70 dodatkowych regionalnych pociągów Regio - poinformowała w środę spółka. Dodatkowe pociągi InterRegio mają ułatwić dojazd do miast, w których odbędą się mecze.»
Gdzie po kredyt z dopłatą do energooszczędnego domu
Facebook i banki wykiwały inwestorów?
Rostowski w "FT": Tylko EBC może zapobiec katastrofie w strefie euro
Sbierbank ostrzega przed Grekami: "Grexit" pociągnie w dół gospodarkę Rosji| EUR/PLN | 4.3669 | minus | -0.0082 PLN |
| USD/PLN | 3.4728 | minus | -0.0044 PLN |
| CHF/PLN | 3.6355 | minus | -0.0074 PLN |
| GBP/PLN | 5.4497 | minus | -0.0072 PLN |
Gdzie po kredyt z dopłatą do energooszczędnego domu



