"Odhaczają zadania z Kremla". Dziesiątki podejrzanych interpelacji polityków AfD

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 października 2025, 11:52
[aktualizacja 22 października 2025, 12:33]
Berlin,,Germany,-,May,23,,2014:,Activists,Rally,In,Support
"Odhaczają zadania z Kremla". Dziesiątki podejrzanych interpelacji polityków AfD/Shutterstock
Szef MSW Turyngii Georg Maier oskarżył polityków prawicowo-populistycznej Alternatywy dla Niemiec (AfD), że szpiegują na rzecz Rosji. Zwrócił uwagę, że deputowani tej partii składają liczne interpelacje, aby uzyskać informacje o infrastrukturze krytycznej landu. – Sprawia to wrażenie, jakby odhaczali kolejne punkty z listy zadań od Kremla – mówił.

Polityk oskarża AfD. Dziesiątki pytań o infrastrukturę krytyczną

– Od dłuższego czasu z rosnącym niepokojem obserwujemy, że AfD nadużywa swojego parlamentarnego prawa do interpelacji, by zbierać informacje o infrastrukturze krytycznej – mówił polityk SPD w opublikowanej w środę rozmowie z dziennikiem ekonomicznym "Handelsblatt".

– Można mieć wrażenie, że AfD po prostu odhacza kolejne punkty z listy zadań (otrzymanej od – red.) Kremla – dodał.

Zgodnie z wyliczeniami Maiera w ciągu ostatnich 12 miesięcy deputowani AfD do parlamentu Turyngii złożyli 47 zapytań dotyczących infrastruktury krytycznej, które cechowały się "rosnącą szczegółowością". Władze kraju związkowego mają obowiązek udzielać odpowiedzi na interpelacje.

Przedmiotem zainteresowania deputowanych jest m.in. infrastruktura transportowa i energetyczna oraz system zaopatrzenia w wodę. – Szczególne zainteresowanie AfD przejawia w odniesieniu do policyjnych systemów informatycznych i wyposażenia, np. potrzebnego do wykrywania i zwalczania dronów – powiedział Maier.

Partia odrzuca oskarżenia i tłumaczy się

AfD odrzuciła oskarżenia szefa MSW Turyngii. Pierwszy parlamentarny sekretarz AfD Bernd Baumann twierdzi, że "podejrzenia (o szpiegostwo – red.) są absurdalne". Jak podkreślił, powodem zapytań jest zaniepokojenie partii stanem infrastruktury w Niemczech.

AfD prowadzi w sondażach

Największe niemieckie partie od lat izolują AfD na krajowej scenie politycznej. Zarzucają działaczom tego ugrupowania radykalizm i prawicowy populizm, a także prorosyjskie sympatie. Kanclerz Niemiec Friedrich Merz zapowiedział, że zamierza utrzymać "zaporę ogniową" (Brandmauer), czyli stosować się do zasady izolowania i niepodejmowania współpracy politycznej z AfD zarówno na poziomie federalnym, jak i krajów związkowych. Opowiedział się jednak przeciwko delegalizacji tej partii.

W opublikowanym w weekend sondażu Insa AfD osiągnęła najwyższy wynik spośród wszystkich partii w Niemczech - 27 proc. Dwa punkty procentowe mniej uzyskał chadecki blok CDU/CSU. Na trzecim miejscu uplasowała się socjaldemokratyczna SPD z poparciem na poziomie 14 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj