Po wejściu do strefy euro możemy mieć lepszy rating

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 stycznia 2010, 18:45
Przyjęcie euro powoduje polepszenie się ratingów Polski – na taką możliwość, według Fitch, wskazują doświadczenia krajów, które weszły już do strefy euro.

Wejście do strefy euro może przyczynić się do podwyższenia przez agencje ratingowe oceny naszego kraju. – Gdy zostanie podjęta ostateczna decyzja, że Polska wchodzi do strefy euro, rating kraju najprawdopodniej zostanie podniesiony – mówi Piotr Kowalski, prezes zarządu Fitch Polska. – Jeśli oczywiście nie będzie żadnych innych negatywnych czynników – dodaje.

Pełna integracja gospodarczo-walutowa umacnia bowiem pozycję kraju na arenie międzynarodowej oraz wskazuje na jego stabilność. Nie bez znaczenia jest również konieczność spełnienia kryteriów konwergencji – tzw. kryteriów z Maastricht – które ukazują siłę gospodarki (kryteria dotyczą deficytu budżetowego, zadłużenia, stóp procentowych, inflacji i kursu walutowego). Znaczenie tych czynników podkreśla również Piotr Kowalski.

– Z naszej perspektywy kluczowy jest program spełniania kryteriów z Maastricht, a nie na przykład sama data przyjęcia euro. Wejście do strefy euro oznacza również zwiększenie bezpieczeństwa poprzez dostęp do rezerw ECB. Ponadto związane jest ono z wprowadzeniem większej dyscypliny w kwestii finansów publicznych, a zawsze jest to czynnik pozytywnie wpływający na gospodarkę – tłumaczy prezes Fitch Polska. Przyjęcie nowej waluty może więc wzmocnić ocenę kraju, który się na to zdecyduje.

– Tak było w przypadku Słowacji i Słowenii. Gdyby nie wejście do strefy euro, ratingi tych krajów byłyby obecnie niższe pewnie o 1–2 stopnie. A tak Słowenia ma najwyższy rating w regionie (AA ze stabilną perspektywą) – mówi Piotr Kowalski. Dobrym sprawdzianem dla krajów był również kryzys finansowy. W tym czasie kraje strefy euro, którymi zajmuje się Fitch Ratings – Słowacja i Słowenia – utrzymały ocenę. W przypadku pozostałych państw było różnie. Ocena Polski się nie zmieniła, ale już na przykład rating Łotwy czy Węgier został obniżony. Na tych przykładach widać, że różnice w ratingach krajów Unii Europejskiej są bardzo duże.

– Wynika to z kondycji gospodarek tych państw. Czechy mają rating A+, Bułgaria BBB, a Węgry BBB+. Pokazuje to, że już od jakiegoś czasu nie można traktować naszego regionu tak samo, jeśli chodzi o ryzyko – mówi Piotr Kowalski. Co ciekawe, wejście do Unii Europejskiej nie przyniosło i nie przynosi takich korzyści krajom, jakie może przynieść przyjęcie nowej waluty. Nie można jednak powiedzieć, że nie wiązało się z pozytywnymi skutkami.

– Zanim Polska weszła do Unii Europejskiej, żaden podmiot krajowy nie mógł dostać wyższego ratingu niż Polska. Taką mieliśmy zasadę. Później się to zmieniło i obecnie, choć ocena Polski to AA-, niektóre polskie banki mają wyższe ratingi – tłumaczy prezes Fitch Polska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj