Auto Show 2010 w Detroit rozpoczął się w nastroju ostrożnego optymizmu

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
11 stycznia 2010, 20:43
W Detroit otwarto w poniedziałek tradycyjny Auto Show - doroczny przegląd najnowszych modeli samochodów, będący zwykle barometrem nastrojów i trendów w przemyśle motoryzacyjnym.

Jak podkreślali uczestnicy imprezy, ten ważny dla gospodarki USA sektor dźwiga się z głębokiego kryzysu, w jakim znalazł się w zeszłym roku. Sprzedaż amerykańskich samochodów spadła w ub.r. do 10,4 miliona - o 39 procent w porównaniu z rokiem 2005, kiedy sprzedano ich 17 milionów.

>>> Czytaj też: "Sprzedawcy samochodów w USA zwijają interes"

Analitycy przewidują ostrożnie, że w 2010 r. sprzedaż lekkich pojazdów osiągnie wielkość 11,5 - 12,5 miliona.

Trafność tych prognoz - przyznawali goszczący na Auto Show eksperci - zależy jednak od tego, czy gospodarka nie pogrąży się znowu w recesji, jak tego się obawiają niektórzy ekonomiści.

Największy amerykański koncern samochodowy General Motors uratował się przed bankructwem dzięki pomocy rządowej - państwo przejęło w nim aż 60 procent udziałów. Skrót GM złośliwie odczytuje się teraz jako "Government (rząd) Motors".

>>> Czytaj też: "General Motors dobija Detroit"

Przedstawiciele władz z Waszyngtonu szczególnie licznie przybyli też tym razem do Detroit; rząd reprezentował na Auto Show minister transportu Ray LaHood, który powiedział na otwarciu wystawy, że "to nowy początek". Przyjechała też delegacja Kongresu z przewodniczącą Izby Reprezentantów Nancy Pelosi.

Sukces odniósł na przeglądzie koncern Ford, którego dwa auta - Fusion Hybrid i półciężarówka Transit Connect - zdobyły tytuły "samochodów roku".

>>> Czytaj też: "Ford i GM znowu stawiają na Cadillaca i Lincolna"

Wszyscy producenci kładą w tym roku nacisk na samochody mniejsze, paliwooszczędne, hybrydy lub z napędem całkowicie elektrycznym.

GM reklamował swój GMC Granite - kompakt typu SUV (Sport Utility Vehicle). Toyota, największy obecnie potentat na światowym rynku, pokazała próbny model nowej hybrydy, która ma zastąpić Priusa, najlepiej sprzedający się samochód tego typu.

Źródło: PAP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj