Polska straci miliony za opoźniania szybkiego internetu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 stycznia 2010, 08:05
Miał być szybki internet w całej wschodniej Polsce, ale projekt już na starcie ma ponadpółroczny poślizg - wytyka "Gazeta Wyborcza". Możemy stracić miliard złotych z Unii - ostrzegają UKE i eksperci. Nie zdążymy - alarmują samorządy.

Finansowana z unijnej kasy budowa sieci w pięciu województwach - podkarpackim, podlaskim, świętokrzyskim, lubelskim i warmińsko-mazurskim - ma kosztować ponad 300 mln euro. To największy projekt w całym programie "Rozwój Polski wschodniej". To też szansa na skok cywilizacyjny. Dziś na szybki internet nie ma tam szans co trzecie gospodarstwo - zauważa gazeta.

Gdyby projekt się udał, za cztery lata internet dotarłby do 90 proc. domów oraz wszystkich firm i urzędów. Może się jednak nie udać. Wciąż nie ma kluczowego dokumentu - studium wykonalności. Miało ono pokazać m.in., jak dziś wygląda infrastruktura internetowa, jak sieć mieliby rozbudować operatorzy i jak samorządy miałyby ją finansować.

O tym więcej w obszernej publikacji "Gazety Wyborczej".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: technologie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj