Forsal logo

Polisa na wyjazd, która pokryje koszty rezygnacji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
16 kwietnia 2026, 09:36
Ubezpieczenie na wyjazd, to polisa która w razie rezygnacji, pokrywa koszty rezygnacji z wyjazdu
Ubezpieczenie na wyjazd, to polisa która w razie rezygnacji, pokrywa koszty rezygnacji z wyjazdu/Shutterstock
W niepewnych czasach na wyjazd potrzebujemy ubezpieczenie od utraty pieniędzy wydanych na zaliczki z wielokrotnym podniesieniem kosztów wypoczynku. Zwłaszcza gdy sytuacja zmienia się z dnia na dzień i koszty rezygnacji z wyjazdu ze względów jej zmianę mogą okazać się nie do udźwignięcia.

Naprzeciw takim wymaganiom wyszło towarzystwo Compensa na polskim rynku wprowadza otwarty katalog ryzyk w ubezpieczeniach kosztów rezygnacji.
Zamiast określonej listy zdarzeń, podczas których polisa zadziała, ubezpieczenie obejmie każde zdarzenie uniemożliwiające wyjazd z wyjątkiem kilku sytuacji wyraźnie wyłączonych z ochrony.

Polisa od kosztów rezygnacji to ubezpieczenie z otwartym katalogiem ochrony

Rewolucyjna nowość jest jedną z kilku zmian, które Compensa wprowadziła w swoim ubezpieczeniu kosztów rezygnacji wraz z początkiem kwietnia 2026 roku.
Do tej pory oferowane przez firmę ubezpieczenie działało tak samo jak inne produkty na rynku: ochrona obejmowała wyłącznie zdarzenia z zamkniętej listy, liczącej od kilkunastu do niemal trzydziestu pozycji. Każda sytuacja spoza katalogu oznaczała brak wypłaty.

Opcjonalnie ubezpieczający może wybrać wariant rozszerzony ubezpieczenia turystycznego w którym ochrona obejmuje nie tylko sytuacje wskazane w standardowej liście, ale również inne, nienazwane zdarzenia uniemożliwiające wyjazd, takie jak np. potwierdzony rozpad związku, nagłe wydarzenie w przedsiębiorstwie lub gospodarstwie rolnym, należącym do ubezpieczonego lub nagła operacja kota lub psa.
Wyjątkiem są zdarzenia wprost wymienione w włączeniach, które w przypadku całego rynku są do siebie mocno zbliżone. Chodzi o np. działania wojenne czy odwołania połączeń lotniczych z powodu strajku czy braku paliwa.
Przez lata ubezpieczenie kosztów rezygnacji było produktem, w którym najważniejszym elementem był katalog ryzyk określający, kiedy polisa zadziała. Tymczasem klienci kupują ubezpieczenie po to, by mieć realną ochronę w nieprzewidzianych sytuacjach – nie po to, by po szkodzie dowiadywać się, że ich przypadek nie jest na liście. Dlatego zdecydowaliśmy się zerwać z dotychczasową logiką i wyznaczyć nowy standard rynkowy. To zmiana, która powinna była nastąpić znacznie wcześniej – mówi Małgorzata Jakuta, szefowa Zespołu Ubezpieczeń Turystycznych w Compensie.

Polisa, która pokryje koszty rezygnacji obejmie także inne planowane wydarzenia

Odświeżone ubezpieczenie dostępne jest w dwóch wariantach. Podstawowy obejmuje najczęstsze sytuacje zgodnie z określoną listą zdarzeń i opiera się na zamkniętym katalogu ryzyk.
Wariant rozszerzony to nowość na rynku – obejmuje zdarzenia spoza listy pod warunkiem ich udokumentowania, więc klient nie musi sprawdzać, czy jego przypadek się w niej mieści.
Dodatkowo Compensa rozszerzyła ubezpieczenie i obejmuje ono również bilety na wydarzenia, takie jak mecze, koncerty, spektakle czy specjalne, zabukowane wcześniej atrakcje turystyczne. To odpowiedź na rosnącą popularność wcześniejszego rezerwowania i związane z tym ryzyko.

Ubezpieczenie kosztów rezygnacji: ile można dostać z polisy

Suma ubezpieczenia kosztów rezygnacji wynosi do 40 000 złotych na osobę, co pozwala na objęcie ochroną również kosztownych podróży. Składka zaczyna się już od 1,9% wartości ubezpieczonej usługi.
Compensa wydłużyła również okno zakupowe – polisę można nabyć w dowolnym momencie, o ile do planowanego wyjazdu pozostało więcej niż siedem dni. To rozwiązanie wychodzi naprzeciw coraz popularniejszemu spontanicznemu planowaniu podróży.
O dostępności i zakresie produktów ubezpieczeniowych, czy to kosztów rezygnacji czy też innych, związanych z wyjazdem lub podróżą zorganizowaną, warto zasięgnąć informacji w biurze podróży lub u swojego agenta ubezpieczeniowego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Bartosz Biskupski
Bartosz Biskupski

Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię.  Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMy country side era. Viralowy trend z mediów społecznościowych pokazał się na realnym rynku nieruchomości. Co raz więcej mieszczan chce mieszkać na wsi »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj