Płonie rafineria w Tuapse
Tuapse leży nad Morzem Czarnym, około 500 km od linii frontu w Ukrainie. W nocy z 15 na 16 kwietnia w mieście wielokrotnie słychać było eksplozje dronów i strzały baterii przeciwlotniczych.
Część dronów, lub ich szczątki, spadła na domy jednorodzinne i wielorodzinne. Zginęły dwie osoby: 14-letnia dziewczyna i kobieta. Poza tym, jak podaje agencja TASS, odnotowano siedem osób rannych.
Przede wszystkim ukraińskie drony uderzyły w infrastrukturę portową i rafinerię należącą do koncernu Rosnieft. Dane z systemu NASA FIRMS pokazują, że wybuchł rozległy pożar.
To jedna z największych rafinerii w Rosji. Zaatakowano ją piąty raz
Rafineria w Tuapse to jedyny tego typu zakład na wybrzeżu Morza Czarnego, który znajduje się w pierwszej dziesiątce największych w Rosji. Jej moce produkcyjne pozwalają przerabiać do 12 mln ton ropy rocznie. Jednocześnie zakład jest w pełni nastawiony na eksport i nie dostarcza benzyny ani oleju napędowego na rynek krajowy.
Ostatni raz ukraińskie drony zaatakowały rafinerię w Tuapse 31 grudnia – wówczas uszkodzona została część instalacji. Wcześniej obiekt był celem czterech ataków w ciągu roku: 3 listopada, 6 października, 1 lipca i 17 marca.
Ukraina wzięła na cel naftowe porty Rosji
Siły Zbrojne Ukrainy od połowy 2025 roku prowadzą kampanię nalotów wymierzoną w przemysł naftowy Rosji. Niedawno, po rozpoczęciu wojny USA przeciwko Iranowi, zaczęły koncentrować ataki na porty, przez które eksportowana jest ropa i produkty naftowe.
W marcu wielokrotnie celem ataków były największe rosyjskie porty nad Bałtykiem – Primorsk i Ust-Ługa, przez które przechodzi nawet 40 proc. morskiego eksportu ropy z Rosji. Ukraińskie drony uderzyły również w największy terminal naftowy w porcie Noworosyjsk – Szeskharis. Rafineria w Tuapse jest bezpośrednio powiązana z terminalem naftowym w tamtejszym porcie.
Źródła agencji Reuters podkreślały, że ataki dronów na rosyjskie porty utrudniły Moskwie wykorzystanie globalnego kryzysu energetycznego wywołanego wojną USA z Iranem. Po uderzeniach bezzałogowców porty wielokrotnie wstrzymywały eksport i znacząco opóźniały realizację planów wysyłkowych. Przeładunki ropy i produktów naftowych w Ust-Łudze i Primorsku spadły do najniższego poziomu od początku 2025 roku.
