Autonomiczne roje K2 Kamikadze. Ważny przełom
W środę 14 kwietnia firma Baykar poinformowała, że jej drony K2 Kamikadze pomyślnie przeszły testy w ośrodku testowym w Keşan na zachodzie Turcji. Rój, składający się z pięciu maszyn, przeprowadził serię lotów w różnych szykach: skośnym, liniowym i formacji V.
Dzięki wykorzystaniu sztucznej inteligencji, czujników i oprogramowania drony same utrzymywały swoje pozycje względem siebie. Działały jak zgrana formacja myśliwców bez konieczności stałej ingerencji operatora. To ważny przełom, zważywszy, jak niszczycielską i zaawansowaną technologicznie bronią jest K2 na tle swojej konkurencji. W sieci opublikowano nagranie z testów.
Dron K2 ma moc rażenia jak pocisk manewrujący
Drony K2 miały oficjalną premierę niespełna miesiąc temu. Są największymi dronami bojowymi w swojej klasie. Ważą aż 800 kg, z czego 200 kg stanowi jego głowica bojowa – jest przeszło cztery razy większa od tej, jaką mają drony Shahed. Jej moc pozwala niszczyć nawet mosty, duże schrony, hale produkcyjne czy okręty.
Mogą poruszać się z prędkością 200 km/h i pozostawać w powietrzu około 13 godzin. Ich zasięg przekracza 2000 km.
Bezzałogowiec, w odróżnieniu od Shaheda, nie służy jedynie do wykonywania prostych misji bojowych na wyznaczony z góry obiekt. K2 jest przystosowany do wyszukiwania celów, utrzymywania dyżuru w powietrzu, patrolowania, klasyfikacji obiektów, a dopiero następnie do wykonania ataku – gdy sytuacja taktyczna uzasadnia użycie uzbrojenia. Teraz – jak wykazały testy – może wykonywać misje bojowe w całym roju.
Serwis militarny Army Recognition podkreśla: "Połączenie zdolności patrolowych z możliwością precyzyjnego uderzenia skraca czas między wykryciem celu a jego zniszczeniem".
K2 jest odporny na działanie systemów do walki elektronicznej
Poza tym K2 odpowiada na jedno z największych wyzwań wojny dronowej – utrudnioną nawigację i łączność w środowisku intensywnej walki radioelektronicznej. Według Baykara system nawigacyjny został zaprojektowany tak, aby działać również w warunkach braku sygnału GNSS (Global Navigation Satellite System) lub jego silnego zakłócania.
Wykorzystuje w tym celu analizę obrazu terenu z kamery stabilizowanej oraz kamerę noktowizyjną zamontowaną w dolnej części kadłuba, co pozwala określać pozycję i kontynuować autonomiczny lot.
"W warunkach zakłócania sygnałów i prób wprowadzania w błąd systemów nawigacyjnych zdolność utrzymania orientacji w oparciu o obserwację terenu staje się kluczowym elementem przeżywalności systemu" – zaznacza Army Recognition.
Turcja wchodzi na wyższy poziom
Test Baykara wskazuje, że systemy amunicji krążącej nowej generacji nie będą definiowane wyłącznie przez zasięg lub masę ładunku bojowego, lecz także przez zdolność do utrzymania formacji, koordynacji działań oraz skutecznego funkcjonowania w środowisku nasyconym środkami do walki elektronicznej.
Jednak zaznaczmy: publicznie dostępne informacje na temat K2 dotyczą na razie wyłącznie badań i rozwoju, a nie zastosowania bojowego. Pozostaje czekać na kolejne doniesienia z Turcji.
