Tajemniczy wypadek drona USA w pobliżu Iranu. Kosztował ćwierć miliarda dolarów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 kwietnia 2026, 10:10
[aktualizacja 15 kwietnia 2026, 16:09]
iran 2026 straty USA wypadek drona MQ-4C Triton
Tajemniczy wypadek drona USA w pobliżu Iranu. Kosztował ćwierć miliarda dolarów/Northrop Grumman
US Navy potwierdziła, że utraciła nad Zatoką Perską dron rozpoznawczy MQ-4C Triton wart około ćwierć miliarda dolarów. Amerykanie twierdzą, że bezzałogowiec miał awarię. Pojawiają się jednak spekulacje, że mógł zostać zestrzelony przez Irańczyków. W tym momencie dla Waszyngtonu najważniejsze jest, by wrak nie wpadł w ręce wroga.

MQ-4C Triton spadł do Zatoki Perskiej

Dron MQ-4C Triton – jak wskazują zapisy z serwisu FlightRadar24 – spadł do wód Zatoki Perskiej 9 kwietnia, czyli dzień po ogłoszeniu rozejmu między USA a Iranem. Amerykański serwis militarny The War Zone (TWZ) podaje, że najprawdopodobniej wracał wówczas z misji zwiadowczej nad cieśniną Ormuz do bazy Sigonella na Sycylii.

Oficjalny amerykański komunikat na temat zdarzenia był niezwykle lapidarny. US Navy napisała jedynie, że bezzałogowiec MQ-4C uległ wypadkowi, nie podając jego przyczyny ani – z przyczyn bezpieczeństwa – lokalizacji.

Opis wypadku opublikowany przez US Navy
Opis wypadku opublikowany przez US Navy

Zdarzenia nie skomentował CENTCOM, czyli amerykańskie Dowództwo Centralne, odpowiadające za operacje na Bliskim Wschodzie.

Dlaczego dron runął do morza?

Najprawdopodobniej dron uległ wypadkowi z przyczyn technicznych. Być może utracił łączność z operatorami.

Pojawiają się też spekulacje, że mógł zostać zestrzelony przez irańską obronę przeciwlotniczą, na przykład za pomocą systemu przeciwlotniczego Chordad, który posiada odpowiednie możliwości.

Dron MQ-4C Triton. Olbrzym za ćwierć miliarda

Bezzałogowce MQ-4C Triton są produkowane przez amerykański koncern zbrojeniowy Northrop Grumman. Są duże – mierzą niemal 15 metrów, a ich rozpiętość skrzydeł dochodzi do 40 metrów. Ważą ponad 14,5 tony.

Mogą prowadzić misje zwiadowcze trwające 30 godzin. Są nafaszerowane nowoczesną elektroniką. Do zbierania danych służą im między innymi zaawansowany radar AESA z aktywnym skanowaniem elektronicznym, zestaw kamer elektrooptycznych i podczerwonych umieszczonych w obrotowej głowicy pod nosem drona, a także systemy rozpoznania elektronicznego służące do pasywnego zbierania informacji o emisjach sygnałów (czyli przechwytywania rozmów).

Jeden MQ-4C Triton kosztuje ponad 238 mln dolarów. W 2025 r. siły USA dysponowały łącznie 20 takimi dronami, a planowany jest zakup kolejnych siedmiu.

Najważniejsze, by wrak nie dostał się w ręce wroga

TWZ zaznacza, że nie wiadomo, czy amerykańskie siły zbrojne znalazły wrak MQ-4C, czy wciąż poszukują wraku.

Gdyby którykolwiek z przeciwników Waszyngtonu przejął znaczną część systemów drona w stosunkowo dobrym stanie, mogłoby to oznaczać poważną stratę wywiadowczą. Choć niewiele wskazuje, by MQ-4C został zestrzelony, to samo odzyskanie wraku mogłoby mieć znaczenie propagandowe dla Iranu.

W toku wojny z Iranem Amerykanie stracili 24 Reapery 

Według CBS News siły USA straciły podczas kamapnii przeciwko Iranowi 24 drony MQ-9 Reaper warte łącznie ponad 700 milionów dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj