Statki płyną z wyłączonymi transponderami
Dane te podał we wtorek amerykański dziennik "Wall Street Journal", powołując się na dwa źródła we władzach USA.
Jeden z rozmówców gazety przekazał, że w ciągu minionej doby przez cieśninę przepłynęły kontenerowce i tankowce wpływające do Zatoki Perskiej oraz z niej wypływające. Niektóre jednostki płynęły z wyłączonymi transponderami, aby zminimalizować ryzyko irańskich ataków.
Trwa usuwanie min i blokada
Prezydent Donald Trump żąda, by Iran odblokował Ormuz. Amerykańskie Dowództwo Centralne (CENTCOM), które nadzoruje siły USA na Bliskim Wschodzie, powiadomiło, że w sobotę rozpoczęto działania mające na celu usunięcie irańskich min z cieśniny.
Jednocześnie Amerykanie prowadzą od poniedziałku blokadę portów Iranu. We wtorek CENTCOM poinformował w podsumowaniu pierwszego dnia operacji, że żaden statek nie przedostał się przez amerykańską blokadę, a sześć zawróciło na polecenie sił USA.
Blokada dotyczy statków wszystkich państw, które wpływają lub wypływają z irańskich portów i obszarów przybrzeżnych, w tym portów nad Zatoką Perską i Zatoką Omańską. W operacji bierze udział ponad 10 tys. amerykańskich żołnierzy, kilkanaście okrętów i dziesiątki samolotów.
Z Iranu wypływają statki objęte sankcjami
"New York Times" poinformował natomiast, że z cieśniny Ormuz wypłynęło w poniedziałek kilka statków, w tym objętych sankcjami oraz wypływających z irańskich portów. Według danych firmy Kpler, śledzącej ruch morski, z portu Bandar Imam Chomeini wypłynął w poniedziałek w nocy kontenerowiec pod liberyjską banderą Christianna, który opuścił Zatokę Perską przez cieśninę Ormuz. Statek deklarował, że nie przewozi żadnego ładunku.